Nowa waluta Link Charges i zmiany w rajdach dla graczy zdalnych

W świecie Pokemon GO szykuje się naprawdę gruba zmiana. Twórcy potwierdzili wprowadzenie Super Mega Raidów oraz zupełnie nowego poziomu mocy o nazwie Super Max Level. Wszystko wystartuje przy okazji wydarzenia Pokemon GO Tour: Kalos, które odbędzie się globalnie między 28 lutego a 1 marca. Jeśli ktoś myślał, że Mega Ewolucje pokazały już pełnię możliwości, to wygląda na to, że to był dopiero rozgrzewkowy etap.
Do tej pory Mega Ewolucja miała trzy poziomy rozwoju. Teraz wchodzi Super Max, czyli stan dostępny wyłącznie dla Pokemonów, które osiągnęły już trzeci poziom Mega. Żeby go odblokować, trzeba będzie wydać Mega Energy konkretnego stworka, ale nagrody są konkretne. Mówimy o wyraźnie podniesionym CP, większej liczbie Catch Candy, Candy XL i XP przy łapaniu Pokemonów tego samego typu oraz skróceniu czasu ponownej Mega Ewolucji do 24 godzin. To realna przewaga, zwłaszcza podczas eventów i intensywnego farmienia.
Najwięcej emocji budzą jednak same Super Mega Raidy. Na start pojawią się między innymi Mega Victreebel i Mega Malamar, które po złapaniu będzie można rozwinąć do poziomu Super Max. Twórcy sugerują, żeby do takich rajdów podchodzić w minimum ośmioosobowych grupach, a każdy gracz powinien mieć przynajmniej jednego Mega Evolved Pokemona w drużynie. Bossowie w tych rajdach będą mogli wejść w tryb szału i aktywować tarcze redukujące obrażenia. Każdy gracz będzie mógł zniszczyć tylko jedną tarczę na rajd, więc współpraca stanie się jeszcze ważniejsza niż wcześniej.
Ciekawie rozwiązano też mechanikę przełamywania tarcz. Gdy pojawi się osłona, gra automatycznie wyciągnie do walki jednego z twoich Pokemonów zdolnych do Mega Ewolucji, jeśli żaden nie jest aktywny. Jego pierwszy atak dostanie solidny boost, co ma ułatwić szybkie przełamanie obrony przeciwnika. W trakcie wydarzenia każdy gracz będzie mógł spotkać Beedrilla zdolnego do Mega Ewolucji i otrzyma wystarczającą ilość Mega Energy, by go rozwinąć.
Rajdy będzie można znaleźć w Gymach i tzw. Power Spotach. Twórcy zapowiedzieli też specjalną mapę webową z filtrami, która pozwoli łatwiej wyszukiwać aktywne wydarzenia i planować wspólne wypady ze znajomymi. To dobry ruch, bo przy tak wymagających rajdach organizacja będzie kluczowa.

Najbardziej kontrowersyjna zmiana to jednak nowa waluta o nazwie Link Charges. Będzie potrzebna wyłącznie do Super Mega Raidów. Można ją zdobyć z prezentów, wyzwań tygodniowych, wybranych spotkań społeczności w Campfire albo kupić w sklepie. Link Charges nie zajmują miejsca w głównym plecaku, bo trafiają do osobnego przedmiotu zwanego Link Holder. Problem w tym, że gracze zdalni będą musieli wydać zarówno Remote Raid Pass, jak i Link Charges, podczas gdy osoby grające na miejscu zapłacą Premium Battle Passem lub Link Charges. To może utrudnić życie tym, którzy nie mają dostępu do lokalnych grup.
Podczas Pokemon GO Tour: Kalos ilość zdobywanych Link Charges ma być zwiększona, a limit przechowywania chwilowo podniesiony. Po zakończeniu eventu wszystko wróci do standardowych wartości. Wygląda więc na to, że twórcy mocno stawiają na wspólne granie w terenie i chcą podkręcić rywalizację. Dla jednych to ekscytujący krok naprzód, dla innych sygnał, że gra staje się coraz bardziej wymagająca. Jedno jest pewne, era Super Max zapowiada się jako największa zmiana w rajdach od lat.






