Monster Hunter Wilds za grosze. Kontrowersyjna gra z 2025 roku zalicza cenowy upadek

Żyjemy w czasach, gdy gry wychodzą w zawrotnym tempie. Premiery gonią premiery, a walka o uwagę gracza sprawia, że obniżki cen pojawiają się szybciej niż kiedykolwiek. Dla graczy to zwykle dobra wiadomość. Czasem jednak trafia się sytuacja tak absurdalna, że trudno przejść obok niej obojętnie. Tak właśnie stało się z Monster Hunter Wilds, jednym z najbardziej kontrowersyjnych tytułów 2025 roku.

18 jenów za Monster Hunter Wilds. Tak tanio, że brzmi jak żart

Jak zauważył japoński serwis Automaton Media, sklep Kaitori World w Japonii wystawił używaną kopię Wilds za… 18 jenów. To w przeliczeniu około 11 centów, czyli kwota bardziej symboliczna niż realna cena gry.

Co ciekawe, nie jest to pojedynczy przypadek. Inne sklepy również próbują pozbyć się egzemplarzy Wilds, często za śmiesznie niskie kwoty, zarówno w Japonii, jak i poza nią.

Australia, Japonia, USA. Gra tanieje na całym świecie

Na Reddicie jeden z użytkowników z Australii pochwalił się lokalną ceną Wilds, ale szybko został przebity przez japońską ulotkę reklamową, gdzie gra była oferowana za 500 jenów, czyli niewiele ponad 3 dolary.

W Stanach Zjednoczonych nie jest aż tak ekstremalnie, ale Wilds da się znaleźć nawet za 20 dolarów, jeśli trafisz na czyszczenie magazynów w sklepach typu Target.

Promocje same w sobie nie są niczym nowym. Wystarczy przypomnieć, że Call of Duty: Black Ops 7 potaniało o połowę miesiąc po premierze. Różnica polega na skali i tempie.

To, że Monster Hunter Wilds sprzedawane jest za grosze, mimo że wciąż dostaje nową zawartość, mówi bardzo dużo o tym, jak źle zostało przyjęte, szczególnie w Japonii.

Na premierę wszystko wyglądało idealnie. Wilds niemal złamało Steama, przekraczając milion graczy jednocześnie. Był to pierwszy tytuł Capcomu w historii, który osiągnął taki wynik.

Euforia nie trwała jednak długo. Po serii aktualizacji, które psuły działanie gry, oceny na Steamie spadły do poziomu „Overwhelmingly Negative”. Gracze nie mieli litości, a kolejne patche i dodatki nie poprawiły sytuacji, tylko pogłębiały frustrację.

Sprzedaż stanęła, gracze odeszli

Po rewelacyjnym pierwszym miesiącu, w którym sprzedano ponad 10 milionów kopii, sprzedaż praktycznie się zatrzymała. Od tamtej pory gra sprzedała mniej niż 750 tysięcy egzemplarzy. W pewnym momencie nawet reżyser gry apelował do graczy, by dali Wilds jeszcze jedną szansę.

Capcom wyciąga wnioski… kosztem Wilds

Dla Capcomu Wilds stało się przykładem, jak nie wydawać gry na PC. Firma otwarcie traktuje ten tytuł jako lekcję i zabezpieczenie na przyszłość. Widać to choćby po tym, że demo Pragmata zostało udostępnione wcześniej, właśnie po to, by uniknąć podobnej katastrofy technicznej.

Można narzekać na coroczne gry sportowe, ale nawet one nie lądują na takim poziomie cenowym po roku od premiery. Zwykle potrzeba na to kilku lat, a nie kilkunastu miesięcy.

Monster Hunter Wilds trafiło do naprawdę rzadkiej kategorii gier, które zaliczają tak szybki i tak dotkliwy spadek wartości. To już nie jest zwykła promocja. To sygnał, że coś poszło bardzo, bardzo nie tak.

Może Cię zainteresować

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *