Miliony modów i pierwsze dungeon’y. Hytale przyspiesza

Po latach problemów produkcyjnych Hytale w końcu zaczyna żyć własnym życiem. I jak to zwykle bywa w grach sandboxowych, społeczność nie czekała ani chwili. Modderzy już wypuszczają projekty, które pachną pełnoprawnym MMORPG.
Jednym z pierwszych głośniejszych przykładów jest Runeteria, serwer typu SMP uruchomiony 17 stycznia. Informację wyłapał Simon z Hypixel Studios. Oficjalnie to „Survivor Multiplayer”, ale w praktyce działa jak MMO. Jest loch w stylu MMO, jest boss, którego można wspólnie pokonać, jest klimat wspólnej progresji. Brzmi znajomo dla fanów sieciowych RPG.

Za projektem stoi Ren, pełnoetatowy twórca modyfikacji do Minecraft. To tłumaczy, czemu wszystko ruszyło tak sprawnie. Pojawiło się już wprowadzenie i roadmapa. Na razie to wczesny dostęp, więc twórcy skupiają się na stabilności, optymalizacji i usprawnieniach jakości życia. W planach są gildie i pełnoprawne pętle rozgrywki RPG. Krótko mówiąc, klimat MMO ma być jeszcze mocniejszy.
Jeśli ktoś szuka bardziej „jednolitego” doświadczenia MMO zamiast prywatnych, rozproszonych serwerów, to na horyzoncie jest też Labyrinth. Projekt miał wystartować na początku lutego, ale wygląda na to, że twórcy potrzebują jeszcze czasu. Z zapowiedzi wynika, że ma zaoferować sporą liczbę lochów i potworów, więc ambicje są duże.

Patrząc na to, że dzięki współpracy z CurseForge pobrano już miliony modów do Hytale, można się spodziewać, że to dopiero początek. Im więcej narzędzi dostaną twórcy, tym więcej takich „quasi-MMO” będzie się pojawiać. I możliwe, że to właśnie społeczność szybciej niż oficjalne aktualizacje zamieni Hytale w coś na kształt pełnoprawnej gry MMORPG.






