Małe MMORPG z wielkim sukcesem. Drakantos podbija Steam przed premierą

Drakantos nie miał łatwego startu. Mały pixel-artowy MMORPG w grafice 2,5D, bez rozpoznawalnej marki za plecami i bez budżetu marketingowego, który mógłby przykuć uwagę graczy. A jednak coś zadziałało.
Z każdą kolejną zapowiedzią i nowymi materiałami gra budowała coraz większy hype, aż do ostatniej Closed Beta, która zakończyła się w miniony weekend i przyciągnęła tłumy chętnych. Efekt jest konkretny: Drakantos przekroczył 500 tysięcy list życzeń na Steamie, co oznacza, że potencjalnie pół miliona graczy czeka na premierę.

Twórcy nie ukrywają wzruszenia. Jak sami przyznają, trudno im znaleźć słowa, by opisać, co ta liczba dla nich znaczy – gra zaczęła się od marzenia, a teraz stoi za nią realna społeczność, która śledziła projekt, dzieliła się opiniami, tworzyła contentem i zapraszała znajomych.
Co dalej? Zespół analizuje teraz feedback z Closed Beta i zbiera opinie przez dedykowaną ankietę – wersja polska jest dostępna tutaj, bo warto wspomnieć, że Drakantos posiada już polską wersję językową. Czy będzie kolejna beta? Na razie tego nie wiadomo. Jedno jest pewne – premiera Drakantos jest planowana jeszcze w tym roku, choć najprawdopodobniej trzeba będzie poczekać do końcówki 2026.






