Jak zdobyć jedzenie i wodę w Solarpunk?

Jak w każdej grze survivalowej, Solarpunk pilnuje dwóch podstawowych potrzeb bohatera: głodu i pragnienia. Oba paski widoczne są w lewym dolnym rogu ekranu, obok wskaźnika zdrowia. Zdrowie spada głównie od upadków i walki, natomiast głód i pragnienie maleją po prostu z upływem czasu. Gdy któryś z nich zbyt mocno się wyczerpie, zapomnisz o sprincie – a jeśli zignorujesz problem jeszcze dłużej, zaczniesz tracić punkty życia.

Dobra wiadomość: na normalnym poziomie trudności utrzymanie obu statystyk nie jest szczególnie wymagające, o ile wiesz, co robić.

Jak zdobyć wodę pitną?

Woda w Solarpunk rządzi się nieco innymi prawami niż w podobnych grach gatunku. Na wczesnym etapie jedynym sposobem na jej pozyskanie jest zbiornik na deszczówkę – urządzenie, które trzeba najpierw zbadać i zbudować. Zbiera wodę automatycznie podczas opadów i przy okazji pozwala uzupełnić konewkę, nie zużywając przy tym zgromadzonych zapasów.

Problem pojawia się w późniejszych etapach gry, gdy deszcz staje się coraz rzadszy. Wtedy przyda się alternatywna metoda: zbadaj recepturę butelki i wykonaj ją ze szkła (szkło powstaje przez przetopienie piasku w piecu). Gotową butelką możesz nabierać wodę ze studni lub innych źródeł na wyspach – trafisz jednak na brudną wodę, którą trzeba następnie oczyścić. Wystarczy umieścić ją w piecu z paliwem, a po chwili zamieni się w czystą wodę pitną. Jedna butelka uzupełnia mniej więcej jedną trzecią paska pragnienia.

Pragnienie możesz też gasić pośrednio – jedząc owoce, takie jak jagody czy arbuzy, które zawierają wystarczająco dużo wody, by zauważalnie uzupełnić pasek.

Jak zdobyć jedzenie?

Głód jest znacznie łatwiejszy do opanowania niż pragnienie. Już na wyspie startowej napotkasz krzewy jagodowe, które szybko dają zauważalny zastrzyk sytości. Co ważniejsze, jagody można rozmnażać – wystarczy zebrać nasiona i posadzić je na polu uprawnym (powstaje przez użycie motyki na płaskim gruncie). Regularnie podlewane będą owocować bez końca.

W miarę postępów gry i zbudowania Sterowca, dostęp do żywności znacznie się poszerza: pojawiają się arbuzy, pszenica (z której wypiecziesz chleb) i wiele innych produktów. Zanim jednak zaczniesz je pochłaniać bez opamiętania, warto zachować część zapasów – handlarze na wyspach często żądają właśnie tych surowców w ramach wymiany.

Może Cię zainteresować

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *