Expedition 33 – Światło dla Słoja: gdzie znaleźć żywicę i jak zapalić latarnię

Podczas naszej wędrówki po Wiosennych Łąkach w Clair Obscur: Expedition 33 natrafiamy na jedno z tych spotkań, które od razu przyciągają uwagę i wprowadzają w grze odrobinę spokoju po wielu walkach z wrogami. W samym środku tych pełnych kwitnących kwiatów i wijących się ścieżek terenów spotykamy Słoja – przyjaznego nevrona, który zamiast od razu atakować, zagadkowo poprosi nas o pomoc. Jego prośba jest nietypowa i trochę inna niż zwykłe zadania w grze: chce, abyśmy przynieśli mu światło. To pozornie proste zadanie w rzeczywistości wymaga uwagi, eksploracji i odrobiny zręczności, więc daje trochę satysfakcji, szczególnie jeśli lubimy te drobne, poboczne misje, które ożywiają świat gry.

Nie da się przeoczyć Słoja. Spotykamy go w trakcie głównego wątku fabularnego, więc jeśli podążamy fabułą, od razu wiemy, że jest ważny. Po krótkiej rozmowie wychodzimy z jaskini – ale nie wracamy tą samą drogą, którą weszliśmy. Zamiast tego wychodzimy z drugiego wyjścia, które prowadzi w prawo. Już na początku naszej podróży czeka nas most, pod którym trzeba przejść, i to miejsce jest pierwszą okazją, by rozejrzeć się dookoła. W końcu w takich terenach zawsze czai się jakaś grupa wrogów, więc warto mieć oczy szeroko otwarte.

Po przejściu mostu trafiamy na stertę skrzyń i beczek, która wygląda jak składzik pełen przedmiotów. Jednak zanim będziemy mogli podejść bliżej, musimy uporać się z wrogami, którzy patrolują okolicę.

Tutaj zaczyna się zabawa – trzeba dokładnie ocenić dystans, rzucić się do walki, a jednocześnie pilnować, żeby niczego nie przeoczyć. Po pokonaniu przeciwników możemy w spokoju podejść do skrzyń i beczek. Wśród nich leży przedmiot, którego szukamy – okazuje się nim być żywica, którą Słój potrzebuje do swojego niezwykłego eksperymentu ze światłem.

To właśnie takie małe, ukryte znaleziska sprawiają, że eksploracja w Clair Obscur jest tak satysfakcjonująca – zawsze warto rozejrzeć się dokładnie, bo w każdej stercie skrzyń może kryć się coś cennego.

Gdy mamy już żywicę w ręku, wracamy do Słoja i przekazujemy mu ją. Ale uwaga – zadanie nie kończy się na samym dostarczeniu przedmiotu. Teraz przychodzi czas na bardziej interaktywną część misji: w trybie swobodnego celowania musimy strzelić płomieniem w latarnię Słoja, aby ją zapalić. Moment, w którym światło pojawia się w jego latarni, jest bardzo przyjemny – nawet jeśli płomień gaśnie po chwili, sam fakt, że przyczyniliśmy się do rozświetlenia otoczenia, daje sporo frajdy. Słój reaguje radością i podziękowaniami, co jeszcze bardziej podkreśla przyjazną atmosferę tej misji.

Po wykonaniu zadania czeka nas nagroda, która jest praktyczna i satysfakcjonująca: Odłamek barwnika uzdrawiającego, który zwiększa liczbę mikstur leczniczych, jakie możemy mieć przy sobie. To naprawdę przydatny bonus, zwłaszcza jeśli lubimy mieć pewność, że w razie nagłej walki nie zabraknie nam zdrowia.

Co fajne w tej misji, to że pokazuje, jak dobrze Clair Obscur łączy różne elementy gry. Nie chodzi tu tylko o walkę czy zdobywanie kolejnych poziomów doświadczenia – chodzi też o eksplorację, obserwację świata i wchodzenie w interakcje z przyjaznymi postaciami. Nawet krótka wizyta u Słoja daje poczucie, że świat gry żyje, że każdy napotkany stwór może mieć własne zadanie lub tajemnicę do odkrycia.

W dodatku samo wykonanie zadania wciąga w subtelny sposób: trzeba przejść przez most, pokonać wrogów, znaleźć żywicę i wreszcie użyć jej w odpowiednim momencie. Każdy krok jest satysfakcjonujący, bo nie jest to szybka akcja typu „idź i zabij”, tylko mała przygoda w miniaturowym wymiarze. Drobne detale – jak ukryta żywica, przeciwnicy pilnujący sterty skrzyń, interakcja ze światłem latarni – wszystko to sprawia, że misja staje się pełnoprawnym doświadczeniem eksploracyjnym.

I choć to zadanie poboczne, zostaje w pamięci dzięki swojej prostej, ale ciekawej mechanice, przyjaznej postaci i nagrodzie, która faktycznie się przydaje. Takie momenty w grze sprawiają, że nawet krótka przerwa od głównego wątku fabularnego jest wartościowa i wciągająca.

Może Cię zainteresować

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *