Expedition 33 – Malarka: jak pokonać, znaleźć

Po przebrnięciu przez hordy Nevronów i pokonaniu potężnych Axonów, w końcu traficie do Monolithu, miejsca, gdzie mieszka sama Paintress. Na pierwszy rzut oka spotykacie ogromną, kamienną kobietę w pozycji kucającej – próbujecie atakować i… nic. Tak, nie da się jej uszkodzić w tym momencie. W tym momencie zostaniecie poprowadzeni do wnętrza Monolithu.

W środku czekają was pokręcone wersje miejsc, które już odwiedzaliście, z mocniejszymi przeciwnikami, w tym Clair i Obscur. Po ich pokonaniu i przejechaniu dziwacznym pociągiem do nietypowej wersji Lumiere, w końcu staniecie oko w oko z Paintress. Warto upewnić się, że wasza drużyna jest w pełni przygotowana – my zmierzyliśmy się z tym na średnim poziomie 50, ale możecie sobie poradzić już od poziomu 40.

Pierwsze starcie – Renoir

Zanim jednak dotrzecie do Paintress, musicie zmierzyć się z Renoirem, białowłosym antagonistą, który męczył was od początku przygody. Wysyła on fale Chroma i może próbować wymazać część drużyny, a jego prawdziwa moc objawia się w drugiej fazie, kiedy przywołuje gigantycznego lwa z Chroma.

Jeśli jednak dobrze rozwijaliście postaci, porady i uniki sprawią, że walka nie powinna być przesadnie trudna. W naszym podejściu Lune praktycznie solo rozniosła Renoira, dzięki potężnemu Elemental Genesis.

Po jego pokonaniu wchodzi Curator, który pomaga Maelle pozbyć się Renoira na dobre, daje możliwość modyfikacji drużyny, wymiany członków i ewentualnego powrotu, by się podlevelować przed finałem – czyli wejściem do Paintress na szczycie Monolithu.

Walka z Paintress – faza pierwsza

Paintress walczy w trzech fazach. W pierwszej dominuje falowe i szybkie projektilowe ataki. Meteor Swarm może być trudny do przewidzenia, ale jeśli parujecie tuż po błysku światła wokół pocisku, powinno być w porządku. Każdy inny atak ma swoje audio cue, które warto obserwować.

Można też stunować Paintress, co pozwala zadawać jej sporo Break damage. Spowolnienie i ogłuszenie są świetnym sposobem, by utrzymać presję i przygotować się do fazy drugiej.

Faza druga – ogromna skala i nowe zagrożenia

Pamiętacie tę ogromną kamienną kobietę na dole Monolithu? Wraca, unosząc Paintress, co daje jej dodatkowe moce. Jej pędzel świetlny ma powolną kombinację, którą łatwo sparować, ale ma też szybkie combo w zwarciu, które może łatwo powalić członka drużyny. Warto mieć gotowe revive tints.

Najgroźniejszy atak w tej fazie to Reality Rip – tworzy otwory w rzeczywistości, z których lecą ciemne kule zadające setki obrażeń. Nawet jeśli dostaniecie mocny cios, nadal możecie w miarę szybko przejść do fazy trzeciej, bo Paintress zachowuje debuffy. Burn i inne efekty statusowe pomagają w stałym zadawaniu obrażeń przez całą walkę.

Faza trzecia – finisz

Ostatnia faza właściwie nie jest walką. Paintress zaczyna chronić jednego Expeditionera i leczyć innego, a w pewnym momencie niemal się poddaje. Mimo to, warto mieć przygotowane revive i healing tints, albo sposoby na odzyskanie zdrowia w trakcie walki przez skills, pictos i lumina.

Postać z dużymi stackami Burn, jak Maelle, powinna być ustawiona na froncie, by maksymalizować obrażenia przez wszystkie fazy.

Nagrody i zakończenie

Po pokonaniu Paintress otrzymacie największy twist fabularny historii, a także picto pozwalające na obrażenia powyżej 9,999 – absolutny must-have, jeśli planujecie mierzyć się z najtrudniejszymi bossami w grze.

Pamiętajcie, że przewodnik skupia się tylko na pokonaniu Paintress, więc wszystkie fabularne konsekwencje pozostają do odkrycia podczas własnej przygody.

Może Cię zainteresować

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *