Heroes Olden Era – Nekromancja w praktyce: jak działa farma jednostek w Schizmie

W Heroes of Might and Magic: Olden Era nekromancja nie jest już tym samym, co pamiętasz z klasycznej Heroes of Might and Magic III. Mechanika została wyraźnie przebudowana i na pierwszy rzut oka może wydawać się słabsza, ale to tylko część obrazu. Całość zaczyna mieć sens dopiero, gdy zobaczysz jak działa w dłuższej perspektywie.

Na czym polega farmienie jednostek

Podstawowa zasada jest prosta: po każdej wygranej walce część „wartości życia” pokonanych jednostek zamienia się na punkty życia nieumarłych, które zasilają twoją armię.

Nie dostajesz jednak gotowych oddziałów jak kiedyś. Nowe jednostki trafiają do już istniejących stacków, co ma ogromne znaczenie dla planowania armii. Najważniejsza zmiana jest taka, że: nekromancja nie generuje już tylko szkieletów. Zamiast tego nagrody są rozdzielane proporcjonalnie między jednostki, które masz w armii.

Czyli w praktyce:

  • masz same szkielety → dostajesz tylko szkielety
  • masz mieszaną armię → dostajesz miks jednostek

To całkowicie zmienia sposób gry.

Początek gry – dlaczego to prawie nie działa

Na starcie nekromancja wygląda rozczarowująco. Nawet na wysokim poziomie umiejętności wartości są niskie, często w okolicach kilku procent. Efekt jest taki, że: z całej walki potrafisz dostać 2-5 jednostek, czasem nawet mniej.

To powoduje, że przez pierwszy tydzień farmienie praktycznie nie istnieje jako realna strategia. Możesz próbować grać „czysto” na szkielety, ale przy tak małych liczbach nie robi to dużej różnicy. To największa zmiana względem starszych części – nie zbudujesz przewagi na samym początku.

Środek gry – moment, w którym to zaczyna działać

Sytuacja zmienia się w momencie, gdy podnosisz poziom nekromancji i rozwijasz armię. Dochodzi kilka czynników:

  • bonusy z rozwoju frakcji
  • perki bohatera
  • większe i trudniejsze walki

Wtedy zaczynasz widzieć realne liczby. Z jednej walki potrafi już wpaść kilkadziesiąt jednostek rozłożonych na całą armię. I tu pojawia się ważna decyzja czy chcesz wzmacniać jeden stack, czy całą armię równomiernie. Bo system automatycznie „dzieli” zyski.

Late game – moment, w którym nekromancja staje się absurdalnie mocna

W późnej fazie gra zmienia się diametralnie. Sama farma z walk jest już solidna, ale prawdziwa siła leży gdzie indziej. Chodzi o budynek działający jak ulepszona szkieletornia. Możesz przekształcać jednostki tier do tieru.

To znaczy:

  • jednostka 6 poziomu → jednostka 6 poziomu nekro
  • jednostka 7 poziomu → odpowiednik nekro

Bez strat i bez kombinowania. I tu zaczyna się prawdziwa zabawa. Zdobywasz neutralne jednostki, nagrody z mapy albo rekrutujesz coś przypadkowego i zamieniasz wszystko w swój główny stack. Efekt jest taki, że możesz w 3 tygodniu mieć armię, która normalnie byłaby możliwa dużo później.

Po wygranej walce wyskakujące liczby to ilość ożywionych jednostek i rodzaj (obok w formie obrazka).

Elastyczność armii – ukryta przewaga

Dochodzi jeszcze jedna rzecz, która mocno zmienia gameplay możesz dowolnie zmieniać ulepszenia jednostek.

Przykład:

  • masz szkielety → zamieniasz je w łuczników
  • potrzebujesz tanków → zmieniasz na wojowników

Bez kosztu i bez ograniczeń. To oznacza, że twoja armia dostosowuje się do konkretnej walki, a nie odwrotnie. W praktyce daje to ogromną przewagę taktyczną.

Najważniejszy wniosek

Nekromancja w obecnej formie działa trochę odwrotnie niż kiedyś na początku jest słaba, w środku stabilna, a na końcu bardzo mocna. Nie budujesz przewagi od pierwszego dnia. Zamiast tego:

  • przetrwasz early bez dużych bonusów
  • rozwijasz się normalnie
  • a potem nagle zaczynasz skalować się szybciej niż inni

To system, który nagradza cierpliwość i dobre zarządzanie armią, a nie szybkie snowballowanie.

Czy to jest dobrze zaprojektowane?

Na ten moment widać wyraźny problem balansu. Early game jest zbyt słaby, przez co umiejętność wydaje się bezużyteczna. Late game z kolei potrafi być przesadzony, szczególnie przy konwersji jednostek. Jeśli twórcy z Unfrozen to wyrównają, może z tego wyjść jedna z ciekawszych wersji nekromancji w historii serii.

Na razie trzeba po prostu wiedzieć jedno to nie jest już szybka farma szkieletów – to długoterminowa inwestycja, która eksploduje później.

Może Cię zainteresować

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *