Farming Simulator 26 niedługo trafi na mobilki i switcha

Symulatory potrafią oddać niemal każdy zawód – od prowadzenia restauracji po zarządzanie kolonią kosmiczną. Jednym z najbardziej relaksujących i jednocześnie wciągających gatunków pozostają jednak symulatory rolnictwa. Najnowsza część serii od GIANTS Software, czyli Farming Simulator 26, stawia właśnie na spokojne życie na wsi i rozbudowaną mechanikę farmy.
Premiera i platformy
Gra ma zadebiutować 19 maja na konsoli Nintendo Switch oraz na urządzeniach mobilnych z iOS i Android. Cena wyniesie około 7,99 USD (lub lokalny odpowiednik).
Nowe mapy i wyzwania
W tej odsłonie dostajemy dwie zupełnie nowe mapy:
- jedną inspirowaną Europą
- drugą stylizowaną na Amerykę Północną

Dodatkowo pojawią się specjalne wyzwania rolnicze, dostępne co tydzień oraz wraz z kolejnymi sezonami. To coś w rodzaju zadań pobocznych, które mają urozmaicić standardową rozgrywkę polegającą na uprawie i rozwoju gospodarstwa.
Maszyny i realizm
Twórcy zapowiadają ponad 120 autentycznych maszyn rolniczych, wzorowanych na sprzęcie realnych producentów. Wśród marek znajdą się m.in.:
- DEUTZ-FAHR
- Case IH
- Fendt
- CLAAS
Dla fanów serii to duża wartość, bo licencjonowany sprzęt mocno wpływa na poczucie autentyczności.

Uprawy, produkcja i hodowla
Gra nie ogranicza się tylko do siania i zbierania plonów. Duży nacisk położono na:
- łańcuchy produkcyjne – przetwarzanie surowców w gotowe produkty
- różnorodne uprawy
- hodowlę zwierząt
Możesz opiekować się m.in. owcami i kurami, a nawet rozmnażać zwierzęta i wychowywać młode. To rozwinięcie systemów znanych z poprzednich mobilnych odsłon.
Dla kogo jest ta gra?
To propozycja dla osób, które szukają spokojnej, systematycznej rozgrywki zamiast dynamicznej akcji. Budowanie farmy, optymalizacja produkcji i rozwój gospodarstwa potrafią wciągnąć na długie godziny – szczególnie jeśli lubisz gry ekonomiczne lub sandboxowe.






