Destiny 2 przeżywa niespodziewany renesans. Gracze wracają tłumnie na finałową aktualizację

Choć wielu fanów uważało, że najlepsze lata ma już za sobą, Destiny 2 właśnie zanotowało największy wzrost popularności od blisko dwóch lat. Powód jest wyjątkowy – 9 czerwca 2026 roku zadebiutowała aktualizacja Monument of Triumph, czyli ostatnie duże rozszerzenie modelu live service przygotowane przez Bungie.
Według danych SteamDB liczba jednocześnie aktywnych graczy na Steamie przekroczyła 167 tysięcy osób już kilka godzin po premierze aktualizacji. To najlepszy wynik od czasu debiutu dodatku Destiny 2: The Final Shape w czerwcu 2024 roku.
Monument of Triumph przyciągnął dawnych i obecnych Strażników
Od momentu, gdy Bungie oficjalnie potwierdziło zbliżający się koniec aktywnego rozwoju Destiny 2 w formule live service, społeczność zaczęła organizować powrót do gry na wielką finałową aktualizację.

Wielu wieloletnich fanów deklarowało w mediach społecznościowych, że zaloguje się 9 czerwca niezależnie od zawartości aktualizacji. Dla części graczy była to okazja do zdobycia nowych nagród, dla innych możliwość ponownego odwiedzenia ulubionych miejsc i wspomnienia najważniejszych momentów z niemal dekady historii gry.
Jak pokazują statystyki, nie były to puste deklaracje. Społeczność rzeczywiście pojawiła się w ogromnej liczbie.
Największy wynik od czasów The Final Shape
Ostatnim momentem, gdy Destiny 2 osiągało podobne wyniki, była premiera The Final Shape. Dodatek ten zamknął wieloletnią sagę Światła i Ciemności, stanowiąc kulminację fabularnych wydarzeń budowanych przez wiele lat.
Dla wielu fanów był to ostatni wielki szczyt popularności gry. Teraz Monument of Triumph pełni podobną rolę, choć w nieco innym wymiarze. Nie jest to początek nowej historii, lecz symboliczne zakończenie pewnej ery.
To może jeszcze nie być koniec wzrostów
Co ciekawe, obecne statystyki mogą nie być ostatecznym wynikiem. Dane zostały zarejestrowane zaledwie kilka godzin po premierze aktualizacji, a w wielu regionach świata dzień dopiero się rozpoczynał.
Oznacza to, że liczba aktywnych graczy może jeszcze wzrosnąć, gdy kolejne osoby wrócą z pracy, szkoły lub znajdą czas na wieczorne logowanie.
Niezależnie od tego, czy Destiny 2 pobije kolejne rekordy, jedno jest już pewne. Mimo upływu lat gra nadal posiada ogromną i oddaną społeczność. Premiera Monument of Triumph pokazała, że tysiące Strażników wciąż są gotowe wrócić do świata Destiny, nawet jeśli jest to już ostatni rozdział jednej z najważniejszych gier live service ostatniej dekady.






