ARC Raiders zmienia zasady ekspedycji – koniec łatwych Skill Pointów

Twórcy z Embark Studios w końcu odkryli karty i ujawnili szczegóły trzeciej ekspedycji w ARC Raiders. Na pierwszy rzut oka to kolejna aktualizacja w dobrze znanym schemacie, ale jedna decyzja wyraźnie wybija się ponad resztę i już teraz zapowiada podział wśród graczy.
Chodzi o usunięcie możliwości wymiany wartości Stasha i Coinsów na Skill Pointy. To zmiana, która bezpośrednio uderza w dotychczasowy sposób progresji i wymusza zupełnie inne podejście do rozwoju postaci.
Wkspedycja 3 startuje razem z dużą aktualizacją
Nowe okno Expedition otworzy się 28 kwietnia, dokładnie w dniu premiery aktualizacji Riven Tides. To jednocześnie finałowy, czwarty update zaplanowany w roadmapie na 2026 rok.
Na pełną listę zmian trzeba jeszcze poczekać, ale już teraz wiadomo, że patch wprowadzi nową mapę, dużego przeciwnika typu ARC (prawdopodobnie w stylu Królowej lub Matrialchini), oraz kolejne elementy rozwijające endgame.
Najważniejsza zmiana – Punkty umiejętności tylko za aktywną grę
Do tej pory system był prosty: miałeś odpowiednio dużo waluty i wartości ekwipunku, to dostawałeś dodatkowe punkty umiejętności po ekspedycji. Teraz wygląda to inaczej.

5 dodatkowych punktów zdobywasz wyłącznie za zadawanie obrażeń w trakcie 5 dni trwania ekspedycji. Nie ma znaczenia broń ani cel – liczy się czysta aktywność w walce (z wyjątkiem strzelnicy). To oznacza jedno – koniec „kupowania progresji” – teraz trzeba ją wywalczyć.
Jak wygląda ekspedycja w praktyce?
Schemat udziału pozostaje bez zmian, ale warto go mieć jasno w głowie:
- Najpierw budujesz karawane, czyli inwestujesz zasoby.
- Potem czekasz na start okna ekspedycji.
- Na końcu zapisujesz się i masz ograniczony czas na spełnienie wymagań.
Okno trwa od 28 kwietnia (13:00 CEST) do 4 maja (09:00 CEST). Po tym czasie postacie automatycznie wyruszają.
Catch-up nadal działa, ale na starych zasadach
Dla spóźnialskich jest dobra wiadomość. Mechanika Catch Up wraca, ale działa po staremu. Jeśli ktoś nie zdobył punktów w poprzednich ekspedycjach, nadal może je odblokować za pomocą: monet lub wartości ekwipunku (300 000 za punkt).
Czyli:
- nowe punkty = aktywność,
- stare punkty = nadal można „dokupić”.
Nagrody – czy w ogóle warto?
Poza punktami umiejętności ekspedycja nadal daje konkretne bonusy i to właśnie one dla wielu graczy będą kluczowe.
Najważniejsze rzeczy:
- +12 slotów w ekwipunku za każdą ekspedycje – skaluje się z każdą kolejną wyprawą
- nowe kosmetyki, w tym rozwinięty strój Patchwork
- opcje personalizacji (możliwość ukrycia elementów jak hełm czy pasy)
- buffy za ciągłość udziału
Te ostatnie są szczególnie istotne, bo rosną wraz z kolejnymi ekspedycjami:
- do 15% więcej XP,
- do 18% więcej materiałów,
- do 80% lepsza wartość naprawy.
Jest jednak haczyk – jeśli opuścisz jedno okno ekspedycji, cały bonus się resetuje. Decyzja Embark Studios jest dość czytelna. Twórcy chcą przesunąć ciężar gry z ekonomii na faktyczną aktywność w świecie gry. Dla jednych to plus, bo liczy się skill i zaangażowanie, a nie zasoby.
Dla innych minus, bo znika alternatywna droga progresji, szczególnie dla mniej aktywnych graczy. Efekt? Prawdopodobnie więcej walki, więcej ryzyka i mniej „bezpiecznego farmienia”.






