Czy powstanie kolejna część Expedition 33? Twórcy trzymają wszystko w tajemnicy

Główna scenarzystka Clair Obscur: Expedition 33 studzi emocje fanów, którzy już marzą o kontynuacji. Okazuje się, że na razie nie ma żadnych oficjalnych informacji o sequelu – a przynajmniej nikt z twórców nie chce ich ujawniać. Gra była jednym z największych hitów 2025 roku, więc pytania o dalsze losy serii są absolutnie naturalne. Problem w tym, że studio konsekwentnie nabiera wody w usta.

Lead writer Jennifer Svedberg-Yen zapytana wprost o przyszłość marki odpowiedziała pół żartem, pół serio: „Gdybym powiedziała, musiałabym cię zabić.” Brzmi jak klasyczna zasłona dymna. Z jednej strony jasno daje do zrozumienia, że nic nie może zdradzić, z drugiej – trudno uwierzyć, by taka tajemniczość była potrzebna, gdyby absolutnie nic się nie działo.

I trudno się dziwić, że gracze liczą na więcej. Debiutancki projekt studia Sandfall Interactive okazał się gigantycznym sukcesem – zarówno sprzedażowym, jak i artystycznym. Produkcja zgarnęła setki nagród, w tym rekordową liczbę wyróżnień Game of the Year, bijąc nawet osiągnięcie Elden Ring. Ponad 400 statuetek GOTY jak na pierwszą grę studia to wynik wręcz kosmiczny.

Co ważne, twórcy już wcześniej sugerowali, że „Clair Obscur” to nazwa całego uniwersum, a nie tylko pojedynczej historii. Oznacza to, że świat gry ma potencjał na kolejne opowieści – niekoniecznie bezpośredni sequel, ale np. spin-offy albo nowe ekspedycje w innych miejscach tego samego świata. Cisza ze strony scenarzystki wcale więc nie musi oznaczać, że nic się nie dzieje. Wręcz przeciwnie – wielu fanów odczytuje ją jako znak, że coś jest w przygotowaniu, tylko jeszcze za wcześnie na zapowiedź.

Jednocześnie wiadomo, że następny projekt studia niekoniecznie będzie powrotem do Expedition 33. Szef studia potwierdził, że trwają już prace nad nową grą – podobno bardzo nietypową i artystyczną, ale szczegóły pozostają tajemnicą. Biorąc pod uwagę, że Sandfall to stosunkowo mały zespół, a ich debiut ukazał się niedawno, na konkrety możemy poczekać naprawdę długo.

Co ciekawe, mimo ogromnego sukcesu studio nie zamierza gwałtownie się rozrastać. Twórcy uważają, że mała skala pozwala im zachować kreatywność i unikalny styl, który sprawił, że Expedition 33 wyróżniło się na tle wielkobudżetowych produkcji. To odważne podejście – zamiast kuć żelazo póki gorące, wolą robić swoje w spokojnym tempie.

Może Cię zainteresować

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *