Stare nagranie z GTA 6 nagle trafia do sieci. Prawdziwe czy fake?

Pamiętacie te ogromne wycieki z Grand Theft Auto 6, które kilka lat temu zalały internet? Te setki fragmentów z wczesnej wersji gry, które krążyły po forach, Twitterze i YouTubie? No właśnie. Wśród nich… nie było jednego konkretnego klipu, o którym ostatnio znowu zrobiło się głośno.
Chodzi o nagranie z ciężarówką jadącą przez most przy dźwiękach kawałka od The Pointer Sisters. Brzmi znajomo? Jeśli nie, to nic dziwnego. Bo ten fragment nigdy oficjalnie nie wyciekł razem z paczką z 2022 roku. A przynajmniej nie wtedy.
Teraz wychodzi na to, że osoba, która miała dostęp do tego materiału, przez cztery lata trzymała go w szufladzie. I dopiero teraz, zupełnie bez większej zapowiedzi, postanowiła wrzucić go do sieci. Dlaczego akurat teraz? Tego do końca nie wiadomo.
Autor wrzutki twierdzi, że nagranie zostało zrobione telefonem cztery lata temu, prosto z deweloperskiego stanowiska. Materiał miał dostać od znajomego pracującego wtedy w Rockstar Games.
Jak sam napisał, znał gościa, który kiedyś pracował w R*. Dostał od niego ten klip na około dwa miesiące przed wielkimi wyciekami z 2022 roku. Przeleżał u niego lata, a że znajomy już tam nie pracuje, uznał, że może go w końcu wrzucić. Sam przyznaje zresztą, że to w zasadzie nic konkretnego nie pokazuje. Ot, fragment lokacji, z której twórca był dumny. Do tego jakość jest słaba, bo plik był wysyłany mailem i musiał zostać skompresowany. Autor twierdzi nawet, że nigdy nie planował tego publikować, bo to raczej „nic burger”.
I szczerze? Ma rację. Na nagraniu faktycznie nie widać nic przełomowego. Co więcej, jak zauważył serwis Kotaku, w klipie wykorzystano assety znane z Grand Theft Auto 5. To dodatkowo podsyca wątpliwości.
Co ciekawe, autor wycieku od razu uciął temat. Napisał wprost, że nie będzie odpowiadał na żadne wiadomości prywatne i że nie zamierza już logować się na to konto. Zero Q&A, zero dodatkowych szczegółów. Wrzucił i zniknął.
No i zaczęła się klasyczna dyskusja. Prawdziwe czy fake?
Z jednej strony materiał wygląda jak coś nagranego z wczesnej wersji gry. Z drugiej, żyjemy w czasach, gdy coraz bardziej zaawansowane fejki generowane przez AI potrafią naprawdę namieszać. Skeptycyzm jest więc czymś zupełnie naturalnym.
To zresztą nie pierwszy raz, gdy coś związanego z GTA 6 wypływa przed premierą. W listopadzie zeszłego roku demo reel byłego pracownika Rockstar również trafił do sieci i zawierał fragmenty koncepcyjne z gry. Materiał bardzo szybko został zdjęty.
I tu dochodzimy do zabawnej części. Gdyby ktoś chciał zrobić fałszywy wyciek, to czy naprawdę wybrałby… ciężarówkę jadącą przez most? Serio, ze wszystkich możliwych scen? Strzelaniny, pościgi, chaos w mieście? A jednak to właśnie taki klip krąży teraz po internecie.
To tylko pokazuje, jak bardzo wszyscy jesteśmy wygłodniali jakichkolwiek informacji o GTA 6. Nawet najbardziej niepozorny fragment potrafi wywołać lawinę komentarzy, analiz klatka po klatce i teorii spiskowych.
I chyba właśnie to jest w tym wszystkim najciekawsze. Nie sam klip. Tylko fakt, że nawet coś tak zwyczajnego potrafi rozpalić społeczność do czerwoności.






