Fractured Conquest rusza z pierwszym zamkniętym testem pre-alfa. Zapisy już trwają

Jeśli śledzicie losy Fractured Conquest, to właśnie pojawiła się konkretna informacja. Twórcy ogłosili start pierwszego zamkniętego testu pre-alfa, a formularz zgłoszeniowy jest już dostępny. To bardzo wczesna wersja gry, więc nie ma tu mowy o dopieszczonym produkcie. To raczej surowy fundament, który dopiero zaczyna nabierać kształtu.
W ogłoszeniu na Discordzie zespół jasno podkreślił, że szuka graczy, którzy rozumieją, czym jest wczesny etap rozwoju. Test ma skupić się głównie na podstawach, czyli na oprawie wizualnej oraz sterowaniu w walce, a także na mechanikach związanych ze zbieractwem i budowaniem. Nie chodzi więc o pełną zawartość czy balans endgame’u, tylko o sprawdzenie, czy rdzeń rozgrywki działa tak, jak powinien.
Jak dostać się do testów?
Aby wziąć udział w pre-alfie, trzeba spełnić kilka warunków. Po pierwsze, wymagane jest konto na oficjalnej stronie Fractured Conquest oraz konto na Discordzie. Następnie należy wypełnić formularz zgłoszeniowy. Warto też pamiętać, że ten etap objęty będzie ścisłą umową NDA. Oznacza to, że nie będzie można publikować materiałów ani omawiać szczegółów poza wyznaczonymi kanałami.
Pierwsza sesja testowa zaplanowana jest na czwartek, 19 lutego o godzinie 7:00 PST. To dopiero początek, więc można się spodziewać raczej krótkich, kontrolowanych testów niż stałego dostępu do serwerów.
Nowy kierunek gry
Fractured Conquest w grudniu przeszło wyraźny restart wizerunkowy. Twórcy zapowiedzieli nową wizję jako „dark fantasy persistent warfare MMORPG”. Brzmi ambitnie i wyraźnie celuje w fanów sandboxów. Mowa o ekonomii napędzanej przez graczy, akcyjnej walce oraz solidnym nacisku na PvP.
Co ważne, nie tylko wojownicy mają tu swoje miejsce. Gra ma pozwalać wspierać wysiłek wojenny poprzez crafting i gathering, więc osoby wolące spokojniejszy styl zabawy też powinny znaleźć coś dla siebie. Zapowiada się świat, w którym konflikt jest stałym elementem tła, a działania graczy realnie wpływają na sytuację na mapie.
Początek dużego powrotu
To wszystko jest częścią większego planu. W maju zeszłego roku studio Happy Cauldron przejęło projekt i zapowiedziało jego ponowne uruchomienie. Twórcy mówili wtedy wprost o problemach technicznych i zapleczu, które przez lata utrudniało rozwój. Nowy start miał być okazją do wdrożenia świeżego kierunku i przebudowania fundamentów.
Ten test pre-alfa to pierwszy namacalny krok w stronę tej zapowiadanej reaktywacji. Oczywiście na tym etapie trudno mówić o gotowej wizji, ale jeśli rdzeń walki i systemy budowania zadziałają, może z tego wyrosnąć coś naprawdę ciekawego dla fanów surowych, wojennych MMO z klimatem mrocznego fantasy.






