Dlaczego Żelazny Tron w Baldur’s Gate 3 jest pod wodą?

Żelazny Tron to jeden z najlepszych fragmentów Baldur’s Gate 3. Wyścig z czasem, ratowanie więźniów, walka ze strażnikami i ciągłe liczenie tur, zanim całe więzienie się zawali. To moment, który sprawdza nie tylko taktykę, ale też to, jak dobrze znasz umiejętności swojej drużyny. Ale mało kto zadaje sobie pytanie: jak właściwie Żelazny Tron znalazł się pod wodą?

Jeśli nie znasz wydarzeń z poprzednich części Baldur’s Gate, odpowiedź jest prosta i bardzo „baldursowa”. To znowu wina Bhaala. A dokładniej jednego z jego potomków, Sarevoka Ancheva. To właśnie on jest głównym powodem, dla którego dziś eksplorujemy zatopione więzienie.

W pierwszym Baldur’s Gate Żelazny Tron był potężnym konsorcjum handlarzy bronią i jednocześnie bazą Sarevoka. Po jego klęsce władze miasta uznały, że nie wystarczy zamknąć sprawy. Chciały symbolicznie i demonstracyjnie pozbyć się całej organizacji.

Rada Magów Baldur’s Gate postanowiła więc zrobić coś, co brzmi jak przesada nawet jak na świat fantasy. Zebrali siedemnastu magów i przez 48 godzin prowadzili potężny rytuał. Jego finał był spektakularny: cały budynek Żelaznego Tronu został oderwany od fundamentów, uniesiony w powietrze, przeciągnięty nad dokami i zrzucony w najgłębszą część Szarego Portu. Tam zniknął pod wodą i mgłą, jako ostateczny symbol końca krwawego panowania Sarevoka.

Wszystko to opisuje księga „Downfall of the Iron Throne”, na którą zwrócił uwagę jeden z użytkowników Reddita. I to właśnie ten fragment historii tłumaczy, dlaczego w Baldur’s Gate 3 trafiamy do konstrukcji, która wygląda jak normalny budynek… tylko że spoczywa na dnie morza.

Żelaznego Tronu nie zbudowali Kuo-Toa, ludzie morza ani murarze w magicznych skafandrach. Został po prostu podniesiony przez magów, przeniesiony nad port i wrzucony do wody jak niechciany problem. Mało kto się nad tym zastanawia, a to jeden z tych smaczków, które pokazują, jak daleko sięga lore świata Baldur’s Gate.

Może Cię zainteresować

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *