Grace Plots, lepsze łupy i QoL – Pax Dei w końcu słucha graczy

Nowa aktualizacja do Pax Dei właśnie wylądowała i tym razem przynosi coś, o co społeczność prosiła, odkąd tylko ruszyły testy budowania. Chodzi o możliwość zdobywania i odnawiania działek nie za realną kasę, tylko za walutę wyfarmioną w grze, czyli Grace. Do tego twórcy dorzucili trochę wygodnych usprawnień, poprawili łupy, lekko podkręcili crafting i załatali kilka uciążliwych problemów.

Najważniejsza zmiana to oczywiście Grace Plots, czyli działki odnawiane za 400 Grace. W końcu każdy może mieć swoją działkę po prostu grając, logując się codziennie i wbijając walutę na spokojnie, zamiast kupować Plot Tokeny. Brzmi jak mała rzecz, ale to duża zmiana w podejściu do samej gry. Dzięki temu możesz po prostu wejść, pograć, odnowić działkę i wcale nie musisz mieć aktywnej subskrypcji. Trzeba tylko pamiętać o dwóch rzeczach: Grace Plots nie odnawiają się automatycznie (trzeba to robić samemu), a brak subskrypcji oznacza brak bonusów, które zwykle są z nią powiązane.

Żeby każdy mógł od razu to przetestować, twórcy dorzucają prezent dla obecnych graczy. Jeśli kiedykolwiek grałeś w danej strefie, dostajesz 300 Grace na region. Nowi gracze dostaną 100 Grace przy pierwszym logowaniu, więc też mogą od razu zobaczyć, jak to działa.

W łatce poprawiono także system łupów. Zespoły dostają teraz złoto w systemie „round robin”, czyli po kolei, tak żeby było sprawiedliwie i nikt nie musiał liczyć na farta. Później pojawią się jeszcze własne zasady lootowania, więc będzie można wszystko dopasować pod siebie. Silniejsi NPC-e w końcu oddają tyle łupów, ile powinni, a większość przeciwników przestaje wyrzucać stertę losowych gratów. Teraz drop jest bardziej przemyślany, praktyczny i mocno powiązany z kraftem.

Zwierzęta również dostały sporo poprawek – zmieniły się typy łupów, niektóre dropy, ilość pozyskiwanych surowców, a nawet ich nazwy. W związku z tym przerobiono kilka przepisów kraftujących, żeby wszystko do siebie pasowało.

Twórcy ogarnęli też loot ze złotem. Teraz każdy niezwierzęcy przeciwnik zostawia przynajmniej trochę monet, a trudniejsi wrogowie mają drop zwiększony o 50%, żeby bardziej opłacało się podejmować ryzyko. Namedy też dorzucają więcej kasiory, więc farmienie ich będzie teraz po prostu przyjemniejsze.

Jest też garść usprawnień życia codziennego. Kilka roślin dostało większy rozmiar, żeby w końcu dało się je znaleźć w trawie. Naprawy są łatwiejsze, bo możesz teraz naprawiać przedmioty na każdym stanowisku rzemieślniczym, a kierunki twoich towarzyszy z drużyny pojawiają się teraz na kompasie, więc nie trzeba wiecznie pytać „gdzie jesteście?”.

Może Cię zainteresować

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *