Tak wyglądałby anulowany Perfect Dark, szpiegowski hit w futurystycznym Kairze

No to usiądź wygodnie, bo mam dla Ciebie naprawdę ciekawą historię o grze, która mogła być wielkim powrotem, a skończyła jako kolejny niedoszły hit w świecie gamingu. Chodzi oczywiście o Perfect Dark, które miało dostać swój reboot od studia The Initiative – i to nie byle jakiego, bo zapowiadanego jako „szpiegowskie doświadczenie nowej ery”. Niestety, dziś możemy tylko mówić o tym, co by było, gdyby… bo projekt został anulowany. Ale właśnie pojawiły się przecieki z wewnętrznych dokumentów, które pokazują, jak ta gra miała wyglądać i jakie pomysły kryli w zanadrzu twórcy.
Reboot, który nigdy nie ujrzał światła dziennego
Microsoft ogłosił prace nad nowym Perfect Dark w grudniu 2020 roku podczas The Game Awards i hype był ogromny. Joanna Dark miała wrócić w wielkim stylu, a samo The Initiative było reklamowane jako „studio marzeń” Xboxa. Problem w tym, że pięć lat później zamiast premiery dostaliśmy komunikat o kasacji projektu i zamknięciu całego studia w Santa Monica. Oficjalny powód? Koszty i ogólne cięcia w strukturach Microsoftu. Ile osób straciło pracę – tego dokładnie nie wiadomo, ale mówi się, że w 2021 roku było ich około 50, a później zespół się rozrósł.
Co wiemy z przecieków?
Dzięki dokumentom, które wypłynęły do sieci, możemy zajrzeć za kulisy. Gra miała być szpiegowskim thrillerem FPP osadzonym w futurystycznym Kairze. I nie chodziło tylko o zwykłą strzelankę – planowano systemy, które miały nadać rozgrywce unikalnego charakteru. Jednym z nich był „Adrenaline System”, gdzie adrenalina pełniła rolę regenerującego się zasobu. Mogliśmy ją wydawać na rzeczy w stylu bullet time, celniejsze strzały czy szybszy ruch. Brzmi jak mieszanka klasycznego Max Payne’a z nowoczesnym szpiegowskim klimatem. W dokumentach wspomina się też o „Relentless System”, choć niestety bez szczegółów – a szkoda, bo nazwa brzmi obiecująco.

Jeśli chodzi o styl gry, to twórcy celowali w coś, co nazywali „eco sci-fi”. Niektórzy fani określali to jako solarpunk, ale dokumenty jasno sugerują, że studio miało swoją wizję – futurystyczny, ale zielony i ekologiczny świat. Wyciekły też szkice koncepcyjne Kairu, a także nowe spojrzenie na Joannę Dark – bardziej surowe, z rozwianymi włosami, jakby celowo chcieli nadać jej mniej „wygładzony” wygląd.
Dlaczego się nie udało?
Według przecieków gra wiosną 2025 roku wciąż była na etapie vertical slice (czyli grywalnego fragmentu pokazującego, jak produkcja ma wyglądać). I to po pięciu latach od startu prac! Dla Microsoftu mogło to być sygnałem, że projekt idzie zdecydowanie za wolno. A pamiętajmy, że mówimy o czasie, gdy gigant ciął koszty i zwolnił aż 9 tysięcy pracowników. W takich realiach Perfect Dark stał się dla korporacji za dużym ryzykiem.
Co ciekawe, podobno planowano, żeby gra była epizodyczna – pierwsza część, określona jako „Season 1”, miała być dopiero wstępem do większej całości. To by tłumaczyło, czemu prace tak się ślimaczyły.

Koniec pewnej wizji
Zamknięcie The Initiative praktycznie pogrzebało ten projekt. Były rozmowy, żeby przekazać grę do Take-Two Interactive, ale strony nie dogadały się co do praw do marki. Nad projektem przez chwilę współpracowało też Crystal Dynamics (to studio znane z Tomb Raidera), ale i to nie uratowało sprawy.
Na dziś szanse na to, że Perfect Dark powróci w tej odsłonie, są praktycznie zerowe. Jeśli kiedyś Microsoft zdecyduje się na reaktywację serii, to zapewne od zera, w zupełnie nowym studiu. A szkoda, bo patrząc na przecieki, mieliśmy dostać coś naprawdę nietypowego – miks szpiegowskiej akcji, klimatów science fiction i świeżych mechanik rozgrywki.






