Schedule 1 – kanały: jak dostać się, goblin i król

Kanały w Schedule 1 to jedno z tych miejsc, które idealnie pokazują balans między ryzykiem a nagrodą. Jeśli jesteś już dalej w fabule i nie boisz się zejść pod ziemię, ten obszar potrafi się naprawdę opłacić. Kanały zostały dodane w halloweenowej aktualizacji i od razu wprowadzają zupełnie inny klimat. Ciemne tunele, ukryte przejścia, przydatne zasoby i dziwne postacie, które nie zawsze witają gracza z otwartymi ramionami. Brzmi groźnie, ale spokojnie – da się tu przeżyć i wyjść na plus.
Warto tylko pamiętać, że Schedule 1 jest nadal w Early Access, więc część mechanik i detali może się jeszcze zmienić w kolejnych aktualizacjach.

Jak dostać się do kanałów?
Żeby w ogóle wejść do kanałów, potrzebujesz klucza do kanałów. To klucz główny, więc wystarczy zdobyć go raz, a wszystkie wejścia pozostaną odblokowane na stałe.
Najprostsza i najszybsza opcja to po prostu kupno klucza za 1000 dolarów. Wystarczy znaleźć Jen Herald w dzielnicy Uptown i odpowiednio się z nią zakolegować. Jeśli masz kasę i nie chcesz się bawić w kombinowanie, to zdecydowanie najlepsza droga.

Druga metoda jest bardziej „fabularna”. Gdy dojdziesz na tyle daleko, że odblokujesz Magazyn, poznasz Oscara. To ten sam budynek, w którym zatrudnia się NPC-ów, kupuje broń i sprzęt do produkcji. Oscar może zdradzić ci opis losowej osoby, która aktualnie nosi przy sobie klucz do kanałów. Od tego momentu wszystko zależy od ciebie – możesz spróbować kradzieży kieszonkowej albo po prostu powalić taką osobę i ją przeszukać.
Jest też trzecia opcja, zdecydowanie najwolniejsza i najbardziej losowa. Klucz może pojawić się gdzieś na ziemi na mapie. Problem w tym, że świat gry jest duży, a spawn jest całkowicie przypadkowy. Da się go znaleźć, ale wymaga to masy szczęścia i cierpliwości.
Jeśli jednak chcesz pominąć cały ten proces, zawsze zostaje komenda give sewerkey, która od razu wrzuci klucz do ekwipunku.
Poruszanie się po kanałach
Wejścia do kanałów mają różne formy. Czasem są to duże, okrągłe bramy, czasem zwykłe drzwi albo włazy na ulicy. Każde z nich otworzysz tym samym kluczem. Po odblokowaniu pozostają dostępne już na stałe.
Same kanały to sieć krętych tuneli pod całą mapą. Jest tam ciemno, łatwo się zgubić i bardzo szybko stracić orientację. Jeśli nie znasz jeszcze układu, warto poruszać się ostrożnie i zapamiętywać charakterystyczne miejsca.
Wejścia i wyjścia znajdziesz między innymi pod West Bridge, w centralnym Kanale, przy Motelu, obok Slop Shopu, przed Kasynem, na północ od Ratusza, naprzeciw Handy Hank’s oraz za Storage Unit.
Podczas eksploracji warto rozglądać się po kątach tuneli, bo grzyby często rosną na podłodze albo ścianach. To drobna rzecz, ale przy dłuższych wypadach naprawdę się przydaje.
Goblin z kanałów
Jednym z nowych przeciwników jest Sewer Goblin, dziwaczna, niemal kosmicznie wyglądająca postać. Po pewnym losowym czasie spędzonym w kanałach zacznie cię śledzić, a jeśli nie będziesz gotowy, może cię nawet zabić.

Da się go przegonić siłą. Kilka solidnych uderzeń pałką albo inną bronią sprawi, że ucieknie w głąb tuneli. Jest jednak prostszy i bezpieczniejszy sposób. Goblin ma swoją słabość i jest nią jedna paczka mety. Jeśli będziesz ją trzymać w ręce, gdy się pojawi, oddasz mu ją bez walki, a on zostawi cię w spokoju. Ważne, żeby faktycznie mieć ją aktywnie w dłoni – inaczej od razu przejdzie do ataku.
Król Kanałów
Drugą postacią dodaną w tej aktualizacji jest Sewer King. To agresywny NPC, który atakuje natychmiast po wejściu do jego terytorium. Jego tron znajduje się za zamkniętymi drzwiami w biurze technicznym.
Choć wygląda groźnie i porusza się bardzo szybko, walka z nim jest zaskakująco prosta. Kilka uderzeń kijem baseballowym albo parę strzałów z broni palnej wystarczy, żeby go powalić. Po pokonaniu możesz zabrać z niego Trash Crown i niewielką ilość gotówki, ale to dopiero początek nagrody.

Prawdziwy skarb znajduje się w samej sali tronowej. W środku trafisz na schowki, łóżko, kosz, toaletę, a przede wszystkim stół pełen rozpakowanej mety, fosforu, kwasu i benzyny. To miejsce świetnie nadaje się jako podziemna baza operacyjna, jeśli lubisz działać poza wzrokiem świata.
Kod do drzwi prowadzących do sali tronowej jest prosty i zawsze taki sam: 1111.
Kanały w Schedule 1 to nie tylko straszenie i klimat. To konkretne zasoby, alternatywna przestrzeń do działania i spory zastrzyk gotówki, jeśli wiesz, co robisz. Jeśli lubisz eksplorację i nie boisz się ryzyka, zdecydowanie warto zejść pod ziemię.






