Sąd staje po stronie twórców Subnautica – Krafton nie może blokować premiery

No dobra, to teraz sytuacja wygląda naprawdę jak scenariusz z własnej gry przygodowej. Wyobraźcie sobie: mamy Subnautica i jej długo wyczekiwaną kontynuację, Subnautica 2, która już od dawna miała wzbudzać ekscytację wśród fanów. Tylko że w tle mamy dramat prawny i walkę o władzę w Unknown Worlds, bo Krafton postanowił… wyrzucić współzałożycieli firmy, w tym Teda Gilla, Charliego Clevelanda i Maxa McGuire, jeszcze zanim gra ujrzała światło dzienne.
Sąd w końcu podjął decyzję i mamy tu totalne zwycięstwo twórców. Ted Gill zostaje przywrócony jako CEO, z pełną kontrolą operacyjną nad studiem, a co najważniejsze – Subnautica 2 może wreszcie wylądować w early access na Steam, bez żadnych przeszkód ze strony Krafton. Tak, to oznacza, że gra, na którą gracze czekali latami, w końcu może trafić do ich rąk i zanurzyć nas z powrotem w podwodnym świecie pełnym tajemnic.

Cała afera kręciła się wokół ogromnej kwoty – $250 milionów, które Krafton miał zapłacić twórcom, jeśli Subnautica 2 spełni określone warunki finansowe. Wygląda na to, że prognozy sprzedaży gry były na tyle obiecujące, że Krafton chciał powstrzymać realizację tego warunku – i uwaga – podobno konsultowali się z sztuczną inteligencją, by wymyślić strategię przejęcia. Trochę brzmi jak z filmu sci-fi, prawda?
W wyniku tych działań studio zostało zablokowane w wydaniu Subnautica 2 w early access, a twórcy zostali wyrzuceni „bez powodu”. Sąd jednak jasno stwierdził, że zwolnienia były nieuzasadnione, a wszystkie decyzje Krafton dotyczące przejęcia są nieważne. Innymi słowy, nie tylko Ted, ale zapewne inni pracownicy, którzy stracili stanowiska, mają szansę wrócić do studia.

Co więcej, Krafton musi teraz natychmiast przywrócić Tedowi dostęp do Steam, co w praktyce oznacza, że Subnautica 2 może wystartować w early access już w tym roku – jeśli oczywiście Krafton nie zdecyduje się odwołać od wyroku. Biorąc pod uwagę, że Gill i jego zespół byli zadowoleni ze stanu gry jeszcze przed całym tym chaosem, wydaje się bardzo prawdopodobne, że premiera wkrótce nastąpi.
Ta sytuacja pokazuje coś bardzo ważnego dla graczy i branży gier: czasem walka twórców o swoje prawa i wizję gry kończy się sukcesem, nawet w starciu z dużym wydawcą. Dla fanów Subnautica to ogromna wiadomość – ich ulubiona seria znów jest w rękach ludzi, którzy ją stworzyli i którym naprawdę zależy na jakości gry.






