Resident Evil Requiem – wyciek ujawnia pierwotną formę Gideona

Od premiery Resident Evil Requiem minęło już trochę czasu, więc wielu graczy zdążyło zobaczyć zakończenie i zmierzyć się z finałową formą Victora Gideona. To właśnie ten moment wzbudził sporo dyskusji, bo ostateczna mutacja bohatera wyraźnie odbiega od tego, czego część fanów się spodziewała.

Uwaga – poniżej pojawiają się spoilery z końcówki gry.

W ostatnim starciu Gideon przechodzi przemianę, która mocno przypomina końcową formę Nemesisa znaną z Resident Evil 3 Remake. Dla wielu graczy było to zaskoczenie, ale niekoniecznie pozytywne. Najczęściej pojawiający się zarzut jest prosty: ta forma nie pasuje do wcześniejszego wizerunku postaci.

Gideon od początku był stylizowany na bardziej „eksperymentalnego” przeciwnika, z wyraźnymi motywami biologicznych mutacji. Tymczasem finał przypomina dobrze znane rozwiązania z poprzednich części serii.

Nowe światło na sprawę rzucił użytkownik Umesooooo, który przeanalizował pliki gry i natrafił na niewykorzystane modele Gideona. Choć są one pozbawione tekstur, jasno sugerują, że pierwotna koncepcja wyglądała zupełnie inaczej.

Według odkryć: pierwsza faza mutacji miała obejmować pojedyncze skrzydło wyrastające z ramienia, co przywodzi na myśl skojarzenia z postacią Sephiroth z Final Fantasy VII. Z kolei ostateczna forma miała być znacznie bardziej groteskowa, zbudowana z wielu głów i elementów przypominających węże, co lepiej wpisywałoby się w estetykę postaci.

Na ten moment Capcom nie skomentował sprawy, ale wiele wskazuje na to, że w trakcie produkcji doszło do istotnej zmiany koncepcji. Powody mogą być różne. Najczęściej wskazuje się na: ograniczenia produkcyjne albo zmianę założeń fabularnych, która miała mocniej powiązać Gideona z Nemesisem i całym uniwersum serii.

Odkrycie niewykorzystanych modeli pokazuje, że końcowa wersja gry nie zawsze odzwierciedla pierwotne założenia twórców. W tym przypadku różnice są na tyle duże, że mogły znacząco wpłynąć na odbiór finału. Dla części graczy to tylko ciekawostka zza kulis. Dla innych dowód, że Resident Evil Requiem mógł zakończyć się znacznie bardziej unikalnym starciem.

Może Cię zainteresować

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *