Resident Evil Requiem – czerwony klejnot: gdzie znaleźć, szukać

W Resident Evil Requiem bardzo szybko uczysz się jednej rzeczy – każde zamknięte drzwi coś znaczą. Zwłaszcza te, które wyglądają zbyt charakterystycznie, by były tylko elementem dekoracji. Jedne z pierwszych takich drzwi trafiają się w zachodnim skrzydle ośrodka. Mają wyraźne wgłębienie, jakby brakowało w nim konkretnego przedmiotu. I faktycznie – bez odpowiedniego klejnotu nawet nie drgną.

To przejście prowadzi do strefy relaksu, czyli miejsca, które w praktyce działa jak mały punkt oddechu i rozwoju dla Grace. Znajdziesz tam rzeczy, które realnie wzmacniają postać, więc warto jak najszybciej odblokować dostęp.

Gdzie są drzwi z wgłębieniem?

Gdy jako Grace opuszczasz Hal Centralny i kierujesz się do zachodniego skrzydła, trafiasz do jednego z pierwszych „większych” korytarzy w grze. Klimat jest ciężki, przeciwnicy zaczynają pojawiać się częściej, a zasoby nadal są ograniczone.

Zanim dotrzesz do kuchni z kręcącym się tam kucharzem-zombie, po prawej stronie zobaczysz wspomniane drzwi z pustym miejscem na klejnot. Nie da się ich sforsować ani obejść. Gra jasno sugeruje, że trzeba wrócić tu później z odpowiednim przedmiotem.

Tym przedmiotem jest czerwony klejnot.

Czerwony klejnot – wyprawa na piętro

Klejnot znajduje się w biurze prezesa, które mieści się na górnym poziomie zachodniego skrzydła. Samo dotarcie tam to mała misja w misji.

Najpierw musisz minąć kuchnię. Kucharz-zombie potrafi być upierdliwy, zwłaszcza jeśli brakuje ci amunicji. Możesz spróbować przemknąć bokiem, wykorzystać elementy otoczenia do odciągnięcia go albo po prostu wyczyścić pomieszczenie siłą. Każda opcja działa, ale kosztuje coś innego – czas, zdrowie albo naboje.

Za kuchnią czeka jadalnia. To miejsce jest bardziej otwarte i łatwo tu wpaść w kłopoty, jeśli dasz się otoczyć. Warto obserwować ruchy przeciwników i nie pędzić na oślep. Spokojne tempo to twoja najlepsza broń.

Na piętrze nie jest lżej. W saloniku z barem również kręcą się potwory. Dla osób, które lubią eksplorować wszystko do ostatniego kąta – w tym saloniku znajduje się jeden z pięciu sejfów dostępnych w tej części gry. Jeśli grasz dokładnie, dobrze to zapamiętać.

Samo biuro prezesa podzielone jest na dwa pomieszczenia. Interesuje cię pierwsze z nich. W północno-wschodnim rogu stoi niewielkie biurko. Na nim znajdziesz lampę oraz zamkniętą szkatułkę z motywem jednorożca.

To właśnie ta szkatułka skrywa czerwony klejnot. Otwórz ją i zabierz zawartość. Niby mały przedmiot, ale otwiera całkiem ważną drogę.

Powrót na dół i zmiana sytuacji

Z klejnotem w kieszeni możesz wracać. I tutaj dobra wiadomość – nie musisz cofać się dokładnie tą samą trasą. Z biura prezesa skręć w prawo, przejdź wąskim korytarzem i wyjdź drzwiami prowadzącymi z powrotem do Central Hall. Stamtąd zejdziesz na parter i łatwo trafisz do korytarza z zamkniętymi drzwiami.

Tyle że coś się zmienia.

Kucharz-zombie nie siedzi już grzecznie w kuchni. Zaczyna patrolować korytarz, przemieszczając się między jego końcami. To oznacza mniej bezpiecznych momentów i większe napięcie.

Masz dwa podejścia.

Pierwsze to skradanie. Poczekaj, aż się odwróci, podejdź cicho i szybko użyj klejnotu, żeby odblokować przejście. Jeśli dobrze wyczujesz moment, możesz uniknąć walki.

Drugie to konfrontacja. Pokonanie kucharza daje specjalne osiągnięcie oraz dodatkową zawieszkę, więc dla wielu graczy to kusząca opcja. Zwłaszcza jeśli czujesz, że kontrolujesz sytuację i masz zapas amunicji.

Dlaczego warto otworzyć strefę relaksu

Kiedy w końcu umieścisz czerwony klejnot w drzwiach i wejdziesz do środka, szybko zrozumiesz, że to nie był tylko poboczny sekret. Strefa relaksu daje dostęp do ulepszeń, które realnie pomagają w dalszej części gry. A Rhodes Hill potrafi przycisnąć, więc każde wzmocnienie robi różnicę.

To jedna z tych sytuacji w Resident Evil, gdzie gra subtelnie nagradza ciekawość i dokładną eksplorację. Jeśli zaglądasz w boczne korytarze i wracasz do wcześniej zamkniętych drzwi, dostajesz coś konkretnego w zamian.

Jeśli chcesz, mogę teraz rozwinąć temat i dokładnie opisać, które ulepszenia ze strefy relaksu najlepiej wybrać na start, żeby Grace miała łatwiej w kolejnych starciach.

Może Cię zainteresować

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *