Last Oasis Sezon 6 rusza pełną parą. Donkey Crew obiecuje „nowy początek”

Studio Donkey Crew właśnie wprowadziło ogromną aktualizację dla Last Oasis Season 6 Chapter One, którą sami określają jako „nowy początek”. I naprawdę trudno się z tym nie zgodzić – zmiany są tak rozbudowane, że trudno traktować je jako zwykły patch. Twórcy mocno podkreślają, że Sezon 6 przywraca grę do korzeni, a to nie jest zwykłe gadanie marketingowe.
Rotacja map i tygodniowy cykl
Sezon działa w ramach siedmiotygodniowej rotacji map, przy czym każdy tydzień ma swoją unikalną lokację. Startują Kaniony, a później kolejno Starożytne Miasta, Wulkaniczne Kaniony, Wulkany, Kali Spires, a finałowy tydzień zamyka Worm Event. Co ważne, mapy nakładają się na siebie przez weekendy, więc nie musisz martwić się, że trafisz w pustkę lub zostaniesz zaskoczony w trakcie sesji.

Eventy jako motor rozwoju
Nowością w tym rozdziale są Event Tiles, czyli specjalne pola, które napędzają progresję. Gracze będą szukać Oaz nasyconych mocą, które pojawiają się w świecie i oferują wartościowe surowce oraz mocniejsze moby Rupu, dające materiały na ulepszanie sprzętu i rozwój własnego walkera.

Do tego dochodzą Starożytne Miasta, które wkrótce pojawią się na mapie i wprowadzają wyjątkową możliwość: tworzenie Proxy Walkerów. Event Tiles są teraz generowane we wszystkich regionach, a twórcy obiecują, że z czasem dodadzą kolejne typy map i wyzwań, w miarę postępu Sezonu 6.
Gracze i społeczność w centrum
Donkey Crew jasno podkreśla, że to dopiero początek. Rozwój gry nadal trwa równolegle ze współpracą z graczami, a doświadczenie z poprzednich lat pokazuje, że studio nie boi się wprowadzać dużych zmian, jeśli mają one służyć grze i społeczności.

Jeśli jesteś fanem Last Oasis, Sezon 6 wygląda na świetny moment, żeby wrócić do gry lub zanurzyć się w świat walkerów od nowa.






