Gracze oburzeni sceną w Heartopia. Twórcy szybko reagują i przepraszają

Wokół popularnej symulacji życia Heartopia zrobiło się ostatnio naprawdę głośno. Niestety tym razem nie chodzi o nową aktualizację czy świeżą zawartość, ale o sporą kontrowersję, która wywołała burzę wśród graczy. Studio XD Inc. zdecydowało się usunąć jedną ze scen w grze po tym, jak społeczność zwróciła uwagę na rasistowskie przedstawienie jednego z NPC-ów.

Cała sytuacja dotyczyła postaci o imieniu Kapil. W jednej z misji bohater przypadkowo zjadał trującego grzyba, po czym zaczynał zachowywać się w dziwny sposób. W zamyśle twórców miało to pokazać objawy zatrucia, takie jak zawroty głowy czy utrata kontroli nad ciałem. Problem polegał na tym, że w animacji Kapil zaczynał naśladować ruchy przypominające małpę.

Dla wielu graczy było to natychmiast czerwone światło. W sieci szybko pojawiły się komentarze, że takie przedstawienie czarnej postaci jest po prostu rasistowskie, bo odwołuje się do bardzo starego i obraźliwego stereotypu. Sprawa zaczęła się rozchodzić w mediach społecznościowych i w krótkim czasie trafiła na radary znacznie większej liczby graczy.

Społeczność nagłośniła sprawę

Gracze zaczęli masowo udostępniać fragment tej sceny, oznaczać twórców i pisać o problemie w różnych miejscach w sieci. Dyskusja szybko przeniosła się też na serwer Discord gry. Tam właśnie społeczność zaczęła domagać się reakcji od studia.

Wygląda na to, że presja zadziałała. Twórcy z XD Inc. w końcu odnieśli się do całej sprawy i ogłosili, że sporna scena została całkowicie usunięta z gry. Pojawiło się również oficjalne oświadczenie z przeprosinami.

W komunikacie napisano między innymi, że twórcy zauważyli obawy graczy dotyczące zachowania NPC-a Kapila po zjedzeniu trującego grzyba. Według deweloperów pierwotnym zamiarem było pokazanie objawów zatrucia, takich jak zawroty głowy i utrata kontroli nad ciałem. Jednocześnie studio przyznało, że po zwróceniu uwagi przez społeczność scena została szybko usunięta.

Twórcy dodali też, że przepraszają wszystkich, którzy mogli poczuć się urażeni, a sam incydent traktują jako lekcję na przyszłość. W oświadczeniu podkreślono, że studio chce dalej rozwijać grę w sposób bardziej inkluzywny i przyjazny dla wszystkich graczy.

Nie wszyscy gracze są przekonani

Choć sama animacja została już usunięta z gry, część społeczności wciąż nie jest w pełni zadowolona z reakcji twórców. Powód jest dość prosty. W swoim oświadczeniu deweloperzy nie użyli wprost słowa „rasizm”, zamiast tego skupili się na tłumaczeniu, że scena miała pokazywać jedynie objawy zatrucia.

Dla niektórych graczy to trochę za mało. W komentarzach pojawiają się opinie, że studio powinno bardziej jednoznacznie przyznać, na czym polegał problem. Z drugiej strony sporo osób zwraca uwagę, że najważniejsze jest to, iż kontrowersyjna animacja została usunięta, więc nowi gracze najprawdopodobniej już jej w ogóle nie zobaczą.

Heartopia to jedna z popularniejszych symulacji życia na Steamie

Dla osób, które dopiero teraz słyszą o tej grze, warto wyjaśnić, czym właściwie jest Heartopia. To multiplayerowa symulacja życia, która zadebiutowała w styczniu tego roku i w dość szybkim tempie zdobyła sporą popularność.

Gra pozwala budować własną przestrzeń, rozwijać postać, spotykać innych graczy i wykonywać różne aktywności w stylu typowych life simów. Niektórzy porównują ją do połączenia sandboxowej swobody budowania z bardziej spokojnym klimatem gier społecznościowych.

Na platformie Steam tytuł radzi sobie naprawdę nieźle. W pewnym momencie gra osiągnęła ponad 66 tysięcy graczy jednocześnie, a nawet kilka tygodni po premierze średnia liczba graczy nadal utrzymuje się na poziomie ponad 40 tysięcy osób. To bardzo solidny wynik jak na nową markę.

To nie pierwsza kontrowersja wokół gry

Co ciekawe, to nie jest pierwszy raz, kiedy Heartopia znalazła się w centrum dyskusji wśród graczy. Wcześniej część społeczności krytykowała twórców za korzystanie z generatywnej sztucznej inteligencji przy tworzeniu niektórych elementów gry.

Studio tłumaczyło wtedy, że żadna płatna zawartość w grze nie została wygenerowana przez AI, ale mimo tych zapewnień wielu graczy i tak było rozczarowanych samym faktem używania takich narzędzi.

Teraz do tej listy kontrowersji doszedł kolejny temat. Trudno powiedzieć, czy wpłynie to na popularność gry w dłuższej perspektywie. Niektórzy gracze piszą już wprost, że ta sytuacja zniechęciła ich do powrotu do gry, ale inni twierdzą, że skoro problem został naprawiony, to nie ma sensu skreślać całego projektu.

Jedno jest pewne. W dzisiejszych czasach społeczność graczy potrafi bardzo szybko nagłośnić problem, a twórcy muszą reagować niemal natychmiast. W przypadku Heartopii reakcja faktycznie nastąpiła, choć dyskusja wokół całej sprawy pewnie jeszcze przez jakiś czas będzie się toczyć.

Może Cię zainteresować

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *