Crimson Desert – Jak łowić ryby

Aby skutecznie złapać rybę w Crimson Desert, najpierw trzeba zarzucić wędkę do wody i poczekać, aż coś połknie przynętę. Gdy ryba się zahaczy, zaczyna się właściwa zabawa – trzeba ją zmęczyć, prowadząc wędkę w przeciwnym kierunku do tego, w którym ucieka, cały czas utrzymując napiętą żyłkę. Dopiero kiedy bąbelki na powierzchni znikną, można zacząć zwijać zdobycz.

Na początku ten system może wydawać się trochę chaotyczny, dlatego warto dać sobie kilka prób na oswojenie mechaniki. Po chwili wszystko zaczyna „klikać” i łowienie staje się naprawdę przyjemne.

Skąd wziąć wędkę?

W pewnym momencie fabuły otrzymacie darmową wędkę od Annabelli, gdy uruchomicie jej zadanie. Poprosi was o udanie się nad jezioro i złowienie lina, a po wykonaniu prośby zostawi wam narzędzie na stałe.

Jeśli nie chcecie czekać albo przegapiliście tę okazję, wędkę można też normalnie kupić w sklepie z zaopatrzeniem. Wystarczy trochę gotówki i od razu możecie ruszać nad wodę.

Cztery etapy udanego połowu

1. Zarzucenie żyłki

Najpierw wyposażcie wędkę – pojawia się w kole wyboru w miejscu, gdzie zwykle macie łuk. Następnie celujecie w dowolny fragment wody i rzucacie zestaw.

Ryby można łowić w większości jezior i rzek, ale warto unikać bardzo płytkich miejsc albo takich, gdzie dno jest pełne kamieni. Przeszkody potrafią utrudnić kontrolę nad linką i cały proces staje się bardziej frustrujący niż satysfakcjonujący.

2. Czekanie na branie

Gdy ryba podpłynie, na powierzchni pojawią się pluski i drobne rozbryzgi. To moment, w którym trzeba szybko zareagować i wcisnąć przycisk zacięcia.

Gra daje też sygnał dźwiękowy – charakterystyczny chlupot oznacza, że przynęta właśnie została połknięta. Jeśli przegapicie moment, ryba odpłynie i trzeba będzie zaczynać od nowa.

3. Męczenie ryby

Po zacięciu nie próbujcie od razu zwijać żyłki. Najpierw trzeba rybę osłabić. Sterując lewym drążkiem lub klawiszami WASD, odchylacie wędkę w przeciwną stronę niż kierunek ucieczki ryby. Jeśli płynie w lewo – ciągniecie w prawo, i odwrotnie.

Robicie tak do momentu, aż z powierzchni przestaną wydobywać się bąbelki. W tym czasie absolutnie nie wolno używać zwijania, bo żyłka może pęknąć i zdobycz przepadnie.

Na kontrolerze dodatkową podpowiedzią są wibracje – informują, czy ryba jest już zmęczona albo czy ciągniecie w złą stronę.

4. Zwijanie zdobyczy

Gdy bąbelki znikną, oznacza to, że ryba nie ma już siły walczyć. Wtedy trzeba szybko ją przyciągnąć – obracając prawy drążek pada lub kręcąc kółkiem myszy.

Jeśli zrobicie to sprawnie, ryba trafi do waszego ekwipunku.

Alternatywy dla mini-gry wędkarskiej

Jeżeli potrzebujecie ryb tylko do przepisu i nie macie ochoty bawić się w łowienie, zawsze możecie kupić świeżą zdobycz w sklepie rybnym. Jeden z pierwszych takich punktów znajduje się w Hernand, niedaleko rzeki Nas.

Istnieje też bardziej „prymitywna” metoda – można wejść do płytkiej wody i złapać rybę rękami. Działa to jednak wyłącznie tam, gdzie faktycznie widać pływające okazy. W przeciwieństwie do wędki nie pojawiają się one automatycznie.

Do czego przydają się ryby?

Najczęściej trafiają do kuchni. Po złowieniu możecie wejść do ekwipunku i przytrzymać przycisk użycia, aby:

  • zjeść rybę na surowo i odzyskać trochę zdrowia

lub

  • oczyścić ją i otrzymać filet rybny do gotowania

Jest też mniej oczywiste zastosowanie. Świeża ryba świetnie sprawdza się jako prezent dla kotów. Jeśli pogłaszczecie napotkanego mruczka, a potem dacie mu surową rybę, poziom zaufania rośnie znacznie szybciej. Po osiągnięciu maksymalnego zaufania możecie przygarnąć zwierzaka jako towarzysza – a to oznacza między innymi automatyczne zbieranie części łupów.

Łowienie w Crimson Desert to prosta, ale całkiem angażująca aktywność poboczna. Na początku bywa nerwowo, bo łatwo zerwać żyłkę albo spóźnić się z reakcją, ale po kilku udanych połowach wchodzi w krew i staje się miłym przerywnikiem od walki i eksploracji. Jeśli planujecie gotowanie, oswajanie zwierząt albo po prostu chcecie trochę odpocząć od miecza – wędka szybko okaże się jednym z bardziej przydatnych narzędzi w plecaku.

Może Cię zainteresować

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *