Co nowego w RIFT 3 lutego? XP Lock, Faerus i powrót starego battle passa

Wygląda na to, że RIFT może w końcu doczekać się funkcji, o którą gracze proszą od lat. Nadchodząca aktualizacja zaplanowana na 3 lutego przynosi kilka ciekawych nowości, ale jedna z nich szczególnie rozpala wyobraźnię społeczności. Chodzi o blokadę zdobywanego doświadczenia, czyli długo wyczekiwany XP Lock.

Informacje pochodzą z dataminingu przeprowadzonego przez ekipę The Ghar Station, która grzebiąc w plikach gry natrafiła na ślady sugerujące, że system blokowania XP może być już gotowy po stronie zaplecza. Według znalezionych danych funkcja ma być powiązana z aktualizacją interfejsu backendowego, co zwykle oznacza, że coś faktycznie szykowane jest do wdrożenia, a nie tylko testowane w próżni.

Oczywiście trzeba zachować zdrowy dystans. Datamining to wciąż nie oficjalne potwierdzenie, więc nie ma stuprocentowej gwarancji, że XP Lock faktycznie pojawi się już teraz. Ale trzeba uczciwie przyznać, że nigdy wcześniej nie byliśmy tak blisko. Jeśli te informacje się potwierdzą, będzie to ogromny ukłon w stronę graczy, którzy chcą kontrolować tempo rozwoju postaci, zatrzymać się na danym poziomie lub w pełni wycisnąć zawartość konkretnych stref i dungeonów bez niechcianego levelowania.

Nawet jeśli jednak XP Lock ostatecznie się nie pojawi, aktualizacja i tak ma coś do zaoferowania. Do gry trafi nowy wierzchowiec – Faerus, który pozwoli przemierzać świat Telary w świeżym stylu. Do tego dochodzi powrót battle passa Frozen Waters z 2020 roku, co jest świetną wiadomością dla tych, którzy przegapili go kilka lat temu albo chcą nadrobić nagrody, których wcześniej nie udało się zdobyć.

Całość zapowiada się na solidny tydzień dla fanów RIFT-a. Nowa zawartość, powrót starego battle passa i realna szansa na funkcję, o którą proszono od dawna. Teraz pozostaje tylko czekać na oficjalne informacje i sprawdzić, czy XP Lock faktycznie stanie się rzeczywistością, czy jeszcze chwilę będzie musiał pozostać w sferze marzeń. Jeśli jednak miałbym stawiać, to powiedziałbym jedno: jeśli kiedyś miało się udać, to właśnie teraz.

Może Cię zainteresować

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *