Expedition 33 – Jak obudzić śpiącego Gestrala Victorifo

Jeżeli szukacie Victorifo w Clair Obscur: Expedition 33, przygotujcie się na małą zagadkę w sercu wioski Gestrali. Ten śpiący Gestral nie leży w widocznym miejscu – jego chatka skrywa cenny skarb, ale żeby do niego dotrzeć, trzeba się trochę wysilić. Victorifo znajdziecie po lewej stronie głównej drogi w wiosce, a sama chatka, w której śpi, jest tuż obok. Wystarczy iść trochę w prawo od jego pozycji, by natrafić na drzwi do wnętrza.

W środku czeka na was 1220 sztuk chromy, czyli jeden z ważniejszych zasobów w grze. Jednak zanim będziecie mogli je zgarnąć, trzeba obudzić Victoriofo – inaczej nie ma szans, by dostać się do środka.

Jak obudzić Victoriofo?

Nie liczcie na zwykłą rozmowę – ten Gestral nie reaguje na słowa. Trzeba tu podejść sprytnie i wykorzystać mechanikę swobodnego celowania.

  1. Włączcie tryb swobodnego celowania (na padzie to lewy spust).
  2. Strzelcie do lustra po prawej stronie chatki.

Dźwięk tłuczonego szkła sprawi, że Victorifo natychmiast się obudzi, a drzwi do wnętrza staną otworem. Warto zrobić to precyzyjnie, bo to jedyny sposób, by dostać się do środka bez problemów.

Skarb – 1220 sztuk chromy

Gdy już wejdziecie do chatki, zobaczycie świecący się skarb. Chrom to bardzo wartościowy zasób w Expedition 33 – przyda się zarówno do zakupów u kupców, jak i do tworzenia lepszego wyposażenia czy rzadkich artefaktów.

Ale uwaga! Wyjście z łupem nie będzie takie spokojne. Victorifo nie odda swojego skarbu bez walki, więc szykujcie się na starcie.

Walki z Victorifo – jak go pokonać?

Gdy tylko spróbujecie opuścić chatkę z chromą, Victorifo zaatakuje w gniewie. Na szczęście nie jest to przeciwnik trudny – jego ataki są wyraźne i łatwe do przewidzenia. Kluczowe jest:

  • sparowanie ciosu w odpowiednim momencie
  • unikać ataków i kontratakować, gdy pojawia się okazja

Po wygranej walce Victorifo zrobi gest ręką, jakby machając na pożegnanie, i pozwoli wam odejść ze skarbem. Jego reakcja jest bardziej humorystyczna niż groźna, więc możecie się trochę uśmiechnąć po tej przygodzie.

Może Cię zainteresować

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *