Capcom naprawia i rozwija Monster Hunter Wilds. Title Update 4 to solidny krok naprzód

Po premierze w lutym Monster Hunter Wilds zaliczyło kilka trudnych momentów, zwłaszcza na PC. Problemy z wydajnością i skromny endgame potrafiły zirytować nawet cierpliwych łowców. Z czasem jednak kolejne aktualizacje zaczęły realnie poprawiać sytuację. Teraz do gry trafiła Title Update 4 i wszystko wskazuje na to, że to największy i najbardziej konkretny patch od premiery.
Aktualizację wypuściło Capcom i od razu widać, że jej celem było dopieszczenie gry niemal na każdym poziomie. Naprawiono masę błędów, poprawiono wydajność na wszystkich platformach i dorzucono sporo nowej zawartości. To nie jest kosmetyczny update, tylko solidny krok do przodu.

Najgłośniejszą nowością jest Gogmazios, ogromny Starszy Smok, który ma być prawdziwym sprawdzianem dla doświadczonych graczy. Odblokujesz go dopiero po wbiciu HR 100, więc to wyzwanie stricte dla endgame’u. Oprócz tego do gry trafiły nowe potwory w wersjach temperowanych (9★), dodatkowe zadania oraz trzech nowych Support Hunterów, którzy mogą pomóc podczas polowań.
Zmian doczekały się też bazy i zaplecze techniczne. Dodano nowe opcje w kuźni, usprawniono sortowanie ekwipunku, questów i broni, a wiele menu stało się po prostu czytelniejszych. Widać, że twórcy wsłuchali się w głosy graczy, bo mnóstwo poprawek dotyczy rzeczy, które irytowały od miesięcy.
Duży nacisk położono na wydajność i stabilność. Update wprowadza ponad 100 optymalizacji dotyczących potworów, postaci, efektów, interfejsu i systemów w tle. To szczególnie ważne po wcześniejszym Title Update 3, który wywołał spore niezadowolenie wśród graczy PC właśnie przez słabą optymalizację. Teraz pozostaje pytanie, czy ta wersja faktycznie spełni oczekiwania tej części społeczności.

Patch mocno ingeruje też w balans broni i umiejętności. Wiele typów uzbrojenia dostało buffy do obrażeń, płynniejsze animacje i lepsze przejścia między atakami. Zmiany są na tyle szerokie, że część buildów może wrócić do łask, a inne wymusić drobne korekty stylu gry. Do tego poprawiono działanie skilli setowych, Guard Up, Charge Up czy Flayera, dzięki czemu walka jest bardziej responsywna i satysfakcjonująca.
Nie zabrakło też sezonowych atrakcji. Od 19 grudnia do 14 stycznia w grze trwa Festival of Accord, który zmienia wygląd hubów, stroje postaci pobocznych, menu kantyny i kilka aktywności pobocznych. To miły dodatek, który daje pretekst, żeby wrócić do gry nawet na krótszą sesję.
Choć Monster Hunter Wilds zaliczyło w tym roku zarówno wzloty, jak i spadki, Title Update 4 to bardzo pozytywny sygnał. Pokazuje, że Capcom faktycznie pracuje nad poprawą doświadczenia graczy i nie odpuszcza wsparcia po premierze. Jeśli kolejne aktualizacje pójdą w tym samym kierunku, gra ma solidne szanse zakończyć rok w dużo lepszej formie niż ta, z którą startowała.






