Caitlyn debiutuje w 2XKO. Tak wygląda start pierwszego sezonu

Riot Games w końcu odpala pierwszy pełnoprawny sezon 2XKO, a na start dostajemy nową grywalną postać – Caitlyn Kiramman. Dla wielu graczy to duże wydarzenie, choć sporo osób od razu zauważyło coś dziwnego. Data premiery sezonu pokazuje dwa różne dni, co na pierwszy rzut oka wygląda jak błąd. Spokojnie, Riot niczego nie popsuł. To po prostu kwestia stref czasowych, ale do tego jeszcze wrócimy.

Droga 2XKO do tego momentu była naprawdę długa. Gra została zapowiedziana jeszcze w 2019 roku jako Project L, potem na lata zniknęła z radarów, by w końcu w październiku 2025 wystartować w Early Access na PC. Na premierę dostaliśmy 11 postaci, a Riot od początku jasno mówił, że roster będzie rozwijany sezonowo. Caitlyn jest pierwszym dużym dodatkiem w Season 1, więc to dobry znak na przyszłość.

2XKO bazuje oczywiście na uniwersum League of Legends, ale jest stworzone z myślą o graczach, którzy nigdy nie mogli się przekonać do MOBA. To bijatyka tagowa 2v2, gdzie sterujesz dwuosobową drużyną i płynnie przełączasz się między bohaterami. Możesz grać klasycznie, ale Riot dorzucił też własne modyfikatory zwane Fuses. Przykładem jest Juggernaut, który wzmacnia jedną postać, ale całkowicie wyłącza asysty. Dzięki temu każda para bohaterów może grać się trochę inaczej.

Choć lista postaci w 2XKO nie jest jeszcze ogromna, to każda z nich ma wyraźną tożsamość i unikalny styl walki. Riot wyraźnie stawia na jakość i rozpoznawalność, a nie zalewanie gry dziesiątkami wojowników na start. Co kilka miesięcy dochodzą nowe twarze i Caitlyn idealnie wpisuje się w ten rytm.

Start Season 1 i zamieszanie z datą premiery

Season 1 rusza 20–21 stycznia 2026 roku, a dwie daty wynikają wyłącznie z różnic czasowych. Riot ustalił premierę na 20 stycznia, godzina 17:00 czasu PST na zachodnim wybrzeżu USA. Dla wschodniego wybrzeża oznacza to już 20:00 czasu ET, a dla Europy i reszty świata… 21 stycznia. Jeśli więc mieszkasz w Polsce, Francji czy Wielkiej Brytanii, gra formalnie wystartuje u Ciebie dzień później.

Wraz z nowym sezonem 2XKO trafia też na konsole, co jest kolejnym dużym krokiem dla gry. Riot wyraźnie chce, by tytuł był dostępny dla jak największej liczby graczy, a nie tylko dla pecetowej niszy.

Caitlyn w 2XKO – styl, który od razu czuć

W okresie Early Access Riot dodał do gry Teemo i Warwicka, a przy okazji solidnie pogrzebał przy balansie. Season 1 to jednak zupełnie nowy rozdział, bo Caitlyn Kiramman to postać o bardzo specyficznym stylu.

Caitlyn, znana jako Szeryf Piltover, walczy przy pomocy swojego hextechowego karabinu i wszystko wskazuje na to, że będzie klasycznym specjalistą od kontroli przestrzeni. Jej gameplay kręci się wokół trzymania przeciwników na dystans, karania błędów i zmuszania rywala do podejmowania ryzykownych decyzji.

W bijatyce 2v2 oznacza to jedno: najlepiej zestawić ją z kimś, kto potrafi szybko skracać dystans. Vi wydaje się wręcz idealnym partnerem, który może wejść agresywnie, podczas gdy Caitlyn zabezpiecza tyły.

Znana twarz, nowa forma

Dla fanów League of Legends Caitlyn to postać doskonale znana, ale ogromna część graczy kojarzy ją też z serialu Arcane. W trailerze do 2XKO postawiono głównie na jej klasyczny wygląd z LoL-a, czyli długie włosy i charakterystyczny kapelusz. Na szczęście da się odblokować alternatywny strój, w którym Caitlyn nosi kombinezon, maskę i koński ogon.

Co ciekawe, w zapowiedzi nie pokazano jeszcze stroju inspirowanego Arcane, choć inne postacie jak Ekko, Vi czy Jinx już takie mają. Patrząc na popularność Caitlyn, to raczej kwestia czasu, aż i ona dostanie wersję z serialu.

Jak gra Caitlyn?

Jej karabin jasno sugeruje styl oparty na dystansie i kontroli mapy. Caitlyn może strzelać zarówno z ziemi, jak i z powietrza, co czyni ją bardzo groźną w roli asysty. Do tego dochodzą pułapki, w tym bola i klasyczna pułapka na niedźwiedzie, które pozwalają kontrolować ruch przeciwnika.

Nie jest jednak zupełnie statyczna. Caitlyn ma też kopnięcia z mostkiem i uniki z przewrotami, dzięki czemu potrafi się wycofać albo zmienić pozycję, gdy zrobi się gorąco.

Całość zapowiada się na postać, która nagradza cierpliwość, dobre czytanie przeciwnika i planowanie, a nie bezmyślne wciskanie przycisków. Idealny wybór dla graczy, którzy lubią grać z głową.

Season 1 zapowiada się więc naprawdę solidnie. Nowa postać, wejście na konsole i jasny plan rozwoju sprawiają, że 2XKO coraz wyraźniej pokazuje, że nie jest tylko ciekawostką dla fanów LoL-a, ale pełnoprawną bijatyką z własną tożsamością. Jeśli Riot utrzyma ten kierunek, to przed tą grą może być naprawdę dobra przyszłość.

Może Cię zainteresować

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *