Atomfall – Oberon: kim jest i czy naprawdę trzeba go zabić

W postapokaliptycznym świecie Atomfall nic nie jest oczywiste. Gra od pierwszych minut daje jasno do zrozumienia, że nie zamierza prowadzić gracza za rękę. Budzimy się w bunkrze bez wspomnień, bez jasnego celu i bez odpowiedzi na najważniejsze pytania. Kim jesteśmy? Co wydarzyło się wcześniej? I dlaczego świat wygląda tak, jakby coś wymknęło się spod kontroli?
Kiedy w końcu opuszczamy bunkier i wychodzimy na powierzchnię, zniszczony krajobraz nie jest jedyną dziwną rzeczą, która nas wita. W pewnym momencie zaczyna dzwonić telefon. Gdy go odbieramy, tajemniczy głos mówi tylko jedno zdanie:
„Zabij Oberona.”
To zdanie staje się jednym z najważniejszych motywów całej historii. Problem w tym, że na początku nie mamy pojęcia, kim lub czym jest Oberon. W miarę odkrywania świata zaczynamy jednak rozumieć, że sprawa jest znacznie bardziej skomplikowana, niż mogłoby się wydawać.
Czym jest Oberon?
Na pierwszy rzut oka można by pomyśleć, że Oberon to potężny wróg, którego trzeba pokonać w finale gry. Jednak z czasem okazuje się, że rzeczywistość wygląda zupełnie inaczej.
Oberon nie jest człowiekiem ani klasycznym potworem.
Oberon to meteoryt, który spadł na Ziemię setki lat temu. Według dialogów w grze wydarzenie to miało miejsce w epoce renesansu. Jedna z postaci – doktor Garrow – wspomina, że zdarzyło się to w czasach William Shakespeare, czyli mniej więcej między końcem XVI a początkiem XVII wieku.
To oznacza, że historia Oberona zaczęła się na długo przed wydarzeniami, które obserwujemy w grze.
Tajemnicza Gwiazda Keplera
W historii pojawia się również wątek astronomiczny. Gra wspomina o zjawisku znanym jako Kepler’s Supernova z 1604 roku. Była to ostatnia supernowa widoczna gołym okiem z Ziemi.
Czy to tylko ciekawostka historyczna? Niekoniecznie.
Twórcy gry sugerują, że meteoryt Oberona mógł pojawić się właśnie w tym okresie. Możliwe więc, że był fragmentem kosmicznego obiektu powiązanego z eksplozją gwiazdy. Gra nigdy nie potwierdza tego wprost, ale zostawia graczom pole do interpretacji.
Ta niepewność jest zresztą jednym z najciekawszych elementów fabuły.
Meteoryt, który okazał się żywy
Przez długi czas meteoryt pozostawał ukryty pod ziemią. Dopiero po wielu latach natrafili na niego górnicy pracujący w okolicy.
Na początku wydawało się, że to zwykła skała z kosmosu. Szybko jednak odkryto coś znacznie bardziej niepokojącego.
W środku znajdowała się obca forma życia.
Nie był to jednak organizm przypominający zwierzę czy roślinę. Bardziej przypominał rozbudowaną grzybnię, coś w rodzaju ogromnej biologicznej sieci ukrytej w meteorycie. Zarodniki tej struktury zaczęły reagować na otoczenie i wchodzić w interakcję z ludźmi.
I właśnie wtedy zaczęły dziać się naprawdę dziwne rzeczy.
Telepatyczny pasożyt
Osoby pracujące przy meteorycie zaczęły doświadczać halucynacji. Niektórzy słyszeli głosy. Inni twierdzili, że ktoś lub coś próbuje się z nimi komunikować.
Najbardziej niepokojące było jednak to, że zarodniki Oberona potrafiły wpływać na ludzką psychikę.
Zainfekowani ludzie zaczynali się zmieniać. Niektórzy tracili własną wolę. Inni zachowywali się tak, jakby byli częścią czegoś większego.
Stopniowo zaczęło wyglądać to tak, jakby Oberon budował biologiczną sieć, w której ludzie stawali się elementami jednego organizmu.
Czy Oberon jest wrogiem?
To właśnie tutaj fabuła **Atomfall robi się naprawdę interesująca.
Oberon nie jest klasycznym przeciwnikiem. Nie atakuje ludzi w prosty sposób i nie prowadzi wojny. Zamiast tego zmienia ich, dostosowując do własnej biologii.
Można to interpretować na dwa sposoby.
- Dla jednych jest to zagrożenie dla całej ludzkości.
- Dla innych może to być początek nowej formy ewolucji.
Niektórzy bohaterowie gry uważają nawet, że Oberon próbuje stworzyć nowy, bardziej harmonijny świat, w którym ludzie przestaną niszczyć planetę.
Decyzja gracza – zniszczyć czy ocalić?
W pewnym momencie gry stajemy przed ważnym wyborem. Możemy doprowadzić do zniszczenia Oberona albo pozwolić mu dalej istnieć.
Obie decyzje mają swoje konsekwencje.
Argumenty za zniszczeniem Oberona
| Powód | Wyjaśnienie |
|---|---|
| Zagrożenie biologiczne | Grzybnia może rozprzestrzenić się na cały świat |
| Utrata wolnej woli | Zarażeni ludzie tracą kontrolę nad sobą |
| Możliwa pandemia | Zarodniki mogą zainfekować kolejne populacje |
| Nieznane skutki | Nikt nie wie, do czego ostatecznie doprowadzi rozwój Oberona |
Argumenty za ocaleniem Oberona
| Powód | Wyjaśnienie |
|---|---|
| Przełom naukowy | Obca biologia może zmienić medycynę i naukę |
| Nowa forma życia | Oberon nie musi być wrogiem – może być czymś zupełnie innym |
| Duchowa przemiana | Niektóre frakcje wierzą, że prowadzi do harmonii z naturą |
| Ewolucja | Ludzkość może stać się częścią większego organizmu |
Skąd wzięło się imię Oberon?
Imię nie jest przypadkowe.
Oberon pojawia się w sztuce A Midsummer Night’s Dream, której autorem jest William Shakespeare. W tej historii Oberon jest królem wróżek – istotą potężną, kapryśną i związaną z naturą.
Symbolika jest bardzo podobna do tej, którą widzimy w grze.
W obu przypadkach Oberon to byt, który działa ponad ludźmi i wpływa na ich emocje oraz decyzje. Nie robi tego jednak brutalnie. Jego wpływ jest subtelny i trudny do zrozumienia.
Największe pytanie Atomfall
Najciekawsze w całej historii jest to, że gra nie daje jednoznacznej odpowiedzi.
Czy Oberon to zagrożenie?
Czy może kolejny etap rozwoju życia?
Decyzja należy do gracza. I właśnie dlatego finał **Atomfall jest tak interesujący. Każdy wybór mówi coś nie tylko o świecie gry, ale także o tym, jak sami patrzymy na przyszłość ludzkości.
Bo w gruncie rzeczy pytanie nie brzmi tylko:
„Czy zabić Oberona?”
Pytanie brzmi raczej:
czy ludzkość powinna pozostać taka, jaka jest… czy pozwolić sobie na zmianę, nawet jeśli oznacza ona utratę części swojej natury.






