Crimson Desert rośnie w siłę – duży patch 1.03.00 już dostępny

Pearl Abyss nie zwalnia po premierze i wrzuca kolejną dużą aktualizację do Crimson Desert. Wersja 1.03.00 nie tylko dorzuca nową zawartość, ale przede wszystkim poprawia rzeczy, które od początku były na celowniku graczy. I to jest ważne, bo studio faktycznie reaguje na feedback zamiast go ignorować.

Od premiery minęło niewiele czasu, a gra zdążyła dostać już kilka większych patchy. Widać, że twórcy nie chcą powtórzyć schematu „wydaliśmy i zapominamy”, tylko systematycznie poprawiają gameplay i wygodę grania. Gracze zresztą jasno mówili, co im nie pasuje i spora część tych uwag trafiła właśnie do tej aktualizacji.

Największą zmianą są nowe umiejętności dla wszystkich trzech postaci. Kliff dostał Focused Aerial Roll, czyli unik w powietrzu aktywowany podczas Skupienia. W praktyce daje to dużo większą kontrolę w trakcie latania i walki, szczególnie w bardziej dynamicznych starciach.

Jeszcze istotniejsze są zmiany dla pozostałych bohaterów. Damiane i Oongka zostali wyraźnie wzmocnieni – dostali dostęp do umiejętności typowe dla Kliffa, czyli zdolności, których wcześniej im brakowało. To był jeden z najczęstszych zarzutów wobec gry, bo różnice między postaciami były po prostu zbyt duże. Teraz balans jest znacznie bardziej wyrównany, a wybór postaci nie oznacza już automatycznie gorszego doświadczenia.

Dużo zmieniło się też w samej kontroli gry. Najbardziej odczuwalna rzecz to teleportacja przez Splot Otchłani, która działa teraz praktycznie w każdej sytuacji. Można jej używać na wierzchowcu, podczas spadania, pływania, a nawet wspinaczki. To niby mała zmiana, ale w praktyce drastycznie poprawia tempo eksploracji i eliminuje wiele irytujących momentów.

Twórcy poprawili również system namierzania przeciwników, szczególnie w walkach z bossami. Lock-on działa stabilniej i utrzymuje cel z większej odległości, co przekłada się na bardziej przewidywalne starcia. Wcześniej bywało z tym różnie, zwłaszcza przy większych przeciwnikach.

Sporo uwagi poświęcono też Otchłani i zagadkom. Poprawiono czytelność interakcji z Dłonią Mocy, dzięki czemu łatwiej zauważyć, kiedy i gdzie można użyć tej mechaniki. Sploty Otchłani są lepiej widoczne, a elementy takie jak latarnie czy Odbicie Światła dają wyraźniejsze wskazówki. To sprawia, że mniej czasu tracisz na błądzenie, a więcej na faktyczne rozwiązywanie zagadek.

Nie zabrakło też zmian w interfejsie i wygodzie. Dodano opcję Weapon Display, która pozwala kontrolować widoczność broni na postaci, oraz możliwość ustawienia minimalnego rozmiaru czcionki, co jest przydatne przy większych ekranach. Do tego dochodzi opcja przyspieszania dialogów nawet do 4x, poprawiony podgląd przedmiotów w magazynie i bardziej czytelna mapa z lepszym oznaczeniem skrzyń, jaskiń i lokacji Abyss.

Od strony technicznej gra również została poprawiona. Oświetlenie wnętrz wygląda lepiej, co było jednym z częściej krytykowanych elementów. Poprawiono też odbicia wody, naprawiono błędy wizualne związane z pogodą i efektami graficznymi oraz zwiększono ogólną stabilność. Gra po prostu działa płynniej i bardziej przewidywalnie.

Na PC pojawiło się dodatkowo wsparcie dla nowych technologii, takich jak Intel XeSS 3.0 czy AMD Anti-Lag 2, co powinno pomóc w dalszej optymalizacji na różnych konfiguracjach sprzętowych.

Jeśli chodzi o przyszłość, na razie brak konkretnych informacji o DLC. Wszystko wskazuje na to, że Pearl Abyss skupia się na jednym celu – doprowadzić podstawową wersję gry do możliwie najlepszego stanu. Biorąc pod uwagę tempo aktualizacji i zakres zmian, to podejście zaczyna się opłacać.

Na ten moment patch 1.03.00 wygląda jak konkretny krok naprzód, a nie tylko szybka łatka. Jeśli ktoś miał mieszane odczucia po premierze, to teraz jest dobry moment, żeby sprawdzić grę jeszcze raz.

Może Cię zainteresować

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *