Dragonknight przechodzi metamorfozę. Twórcy ESO pokazują kulisy zmian

Jeżeli jesteś fanem The Elder Scrolls Online, to Update 49 będzie dla Ciebie naprawdę dużą rzeczą. Twórcy skupili się tym razem na Dragonknighcie i linii umiejętności Dwuręcznej Broni, a efekt ma pojawić się już 9 marca. To nie jest zwykła łatka balansująca – to spory lifting, który zmienia wygląd, odczucie i dźwięk umiejętności, sprawiając, że walka w ESO ma wreszcie poczuć się bardziej „namacalnie”, mniej pływająco i dużo bardziej satysfakcjonująco.

Twórcy w nowym devblogu opowiadają o tym, jak podchodzili do tego odświeżenia. Najpierw musieli upewnić się, że Dragonknight i Dwuręczna Broń będą się czuły „jak trzeba”, z mocnym akcentem na brutalną fizyczność w atakach. Jak mówi Vincent Wong, starszy animator, chodziło o zachowanie znajomego stylu postaci – w końcu Dragonknight jest z nami od premiery gry – ale jednocześnie chciano, żeby każda umiejętność dawała poczucie mocy i pasowała do klasycznej fantazji mocy, czyli tej, którą każdy gracz lubi odczuwać, rozwijając swoją postać.

Zmiany obejmują animacje, efekty wizualne i audio, i to w pełnym zakresie. Lucas Edwards, senior sound designer ESO, podkreśla, że każda linia umiejętności Dragonknight ma swoje własne brzmienie. Dźwięki zostały też unowocześnione w ostatnich aktualizacjach, więc częścią tego odświeżenia jest utrzymanie wszystkiego w świeżym, nowoczesnym brzmieniu, które nie będzie zgrzytać po latach gry.

Cały proces wymagał współpracy wielu zespołów, które stworzyły różne warstwy dźwięku i efektów wizualnych. Wykorzystali też technologie, które po prostu nie istniały, gdy ESO debiutowało, co pozwoliło im osiągnąć efekt, o jakim wcześniej mogli tylko pomarzyć. Jak mówi Cambria Blaize, główna artystka od efektów wizualnych: „Więcej zespołów pracowało nad tym, aby każda zdolność wyglądała wyjątkowo, niż kiedykolwiek wcześniej”. To oznacza mnóstwo nowych detali i dopracowany styl wizualny, który przez ostatnie 12 lat został ugruntowany w świadomości graczy i teraz dostaje nową, wyraźną formę.

Jeżeli chcesz poczuć, jak to wszystko wygląda w praktyce, devblog zawiera sporo przykładów i nawet klipy wideo, które pozwalają zobaczyć nowe animacje, efekty wizualne i dźwięki w akcji. Po 9 marca wszyscy gracze na każdej platformie będą mogli doświadczyć tego odświeżenia na własnej skórze, a jeśli do tej pory walka w ESO wydawała Ci się trochę „lewitować”, teraz powinno być zupełnie inaczej – mocniej, bardziej spektakularnie i po prostu przyjemniej.

To jest ten moment, w którym widać, jak twórcy naprawdę dbają o detale i starają się, żeby każda umiejętność w ESO nie tylko działała dobrze, ale też wyglądała i brzmiała tak, jak powinna, dając graczowi prawdziwą frajdę z grania.

Może Cię zainteresować

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *