Diablo Immortal zasypie nas lootem. Gobliny wracają w wielkim stylu

Jeśli ktoś myślał, że Diablo Immortal trochę zwolniło tempo, to najnowsza aktualizacja szybko wyprowadzi go z błędu. Nadchodzi patch, który miesza klasyczne farmienie z konkretną dawką nowości. Gobliny wypchane łupem, personalizacja skrzydeł, zmiany w balansie i crossover z WoW-em – brzmi jak solidny pakiet na kilka tygodni grania.

Od 26 lutego wraca Avarice the Gold-Cursed i tym razem nie przylatuje sam. Pojawią się nowe warianty goblinów skarbników, a każdy z nich może sypnąć naprawdę konkretnym lootem. W puli nagród są Legendary items, Set items, klejnoty i materiały, czyli wszystko to, co sprawia, że serce bije szybciej przy każdym dropie.

Co najlepsze, gobliny będą pojawiać się losowo, nawet w dungeonach. A czasem, podczas czyszczenia instancji, otworzy się specjalny portal, który przeniesie cię prosto do starcia z goblinim królem. Szybka akcja, szybki łup, zero zbędnego biegania. Event potrwa do 12 marca, więc czasu jest sporo, ale wiadomo jak to jest – najlepsze dropy lecą, kiedy się ich najmniej spodziewasz.

Crossover z World of Warcraft i mroczny towarzysz

Blizzard dorzuca też coś dla fanów World of Warcraft. Od 26 lutego gracze, którzy mają dostęp, mogą zalogować się do WoW-a i w hubie Midnight, czyli w Silvermoon City, wykonać specjalne zadanie. Nagroda? Harbinger of Darkness w Diablo Immortal.

Opis brzmi złowieszczo: nie daj się zwieść wyglądowi, bo ten kompan jest równie złośliwy, co lojalny. Jeśli ktoś lubi kolekcjonować unikalnych towarzyszy i kosmetyczne perełki z crossoverów, to tego nie powinien przegapić.

Skrzydła w końcu po swojemu

Kolejna duża rzecz to nowy system personalizacji skrzydeł. Gracze z co najmniej 1000 Resonance dostaną dostęp do opcji stylizowania swoich skrzydeł. Na start można odebrać specjalną parę wprowadzającą do systemu, a później odblokowywać kolejne opcje.

Mówimy tu o zmianie kształtu skrzydeł, efektów wizualnych i wariantów VFX. To niby kosmetyka, ale w Diablo wygląd to połowa zabawy. W końcu jeśli już czyścisz piekielne hordy, to dobrze robić to w stylu.

Voyage of the Carmine Coin i więcej expa

12 marca startuje event Voyage of the Carmine Coin. Jest on powiązany z kolejną dużą aktualizacją i skierowany do graczy powyżej 30 poziomu. W trakcie wydarzenia można zdobywać podwójne doświadczenie do Battle Passa oraz dodatkowe nagrody za wykonywanie zadań.

To idealny moment, żeby nadrobić poziomy albo wycisnąć z przepustki maksimum korzyści.

Zmiany w Battle Passie i nowy legendarny gem

Skoro już o tym mowa, Empowered Battle Pass dostaje konkretne ulepszenia. Będzie więcej okazji do zdobycia pozłacanych kosmetyków, a także możliwość odblokowania ulepszonych wersji skórek z poprzednich przepustek.

Do tego dochodzi nowy, dwugwiazdkowy legendarny klejnot – War Herald – dostępny właśnie w ramach ulepszonego Battle Passa. Dla osób budujących konkretne setupy pod endgame może to być bardzo ciekawa opcja.

Helliquary i poprawki jakości życia

Twórcy nie zapomnieli też o jakości życia. Kolejka do Helliquary dostaje usprawnienia, które dadzą liderom rajdów większą kontrolę nad doborem drużyny. System ma mocniej skupiać się na konkretnym bossie, pod którego się zapisujesz, żeby matchmaking był sensowniejszy i bardziej dopasowany.

Do tego wracają znane eventy, dochodzą kolejne poprawki balansu i drobne zmiany, które pewnie najbardziej docenią gracze siedzący głęboko w endgame.

Patrząc na całość, widać jedno. Diablo Immortal wchodzi w kolejny intensywny okres. Jeśli ktoś lubi polowanie na gobliny, kolekcjonowanie unikalnych nagród i dopieszczanie swojej postaci wizualnie oraz mechanicznie, to najbliższe tygodnie zapowiadają się naprawdę solidnie.

Może Cię zainteresować

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *