Jetpack Cat w Overwatch rządzi powietrzem, gracze proszą o nerfa

Dobra, jeśli chodzi o Overwatch, to ostatnie tygodnie były naprawdę elektryzujące. Gra dostała świeży powiew dzięki rebrandingowi i pięciu nowym bohaterom, a fani od razu zaczęli szaleć na serwerach. Nie dość, że przeskoczyła Marvel Rivals pod względem liczby graczy, to jeszcze dwukrotnie pobiła własny rekord. Blizzard naprawdę trafił w dziesiątkę z tym odświeżeniem, bo konkurencja, jak Marvel Rivals, akurat przechodzi swoje gorsze chwile.
Spośród pięciu nowych postaci mamy jednego tanka, dwóch Damage i dwóch Supportów, ale jasne jak słońce, która z nich skradła całe show. Tak, mowa oczywiście o Jetpack Cat – latającym kocie, który od momentu ujawnienia od razu stał się ulubieńcem społeczności. I tutaj zaczynają się schody, bo chociaż wszyscy się nią zachwycają, część graczy uważa, że jej możliwości wymagają lekkiego zbalansowania.
Jetpack Cat lata zbyt wysoko
Fani, którzy odwiedzają subreddit Overwatch, nie przestają komentować, że Jetpack Cat potrzebuje nerfa. Szczególnie jej umiejętność Lifeline, która pozwala dosłownie podnosić innych graczy w powietrze. Walka z Damage herosem, który może tak się poruszać, nie jest łatwa – a Jetpack Cat robi to perfekcyjnie.
Jeden z komentarzy mówił wprost: „Ten kot sprawi, że gra będzie prawie niegrywalna na niższych poziomach. Gdy jesteś w randze, gdzie ludzie mają problemy z celowaniem, szybki, latający bohater poruszający się we wszystkich kierunkach jest praktycznie nie do pokonania.” Inni gracze proszą o bezpośredni nerf, bo obecna moc postaci wydaje się zbyt duża.
Kolejna wypowiedź dodawała: „Mogę wejść do meczu, myśląc tylko o tym, żeby uważać na kota, a i tak przegapię moment aktywacji jego umiejętności. Chciałbym, żeby było to trochę bardziej widoczne. Nie chcę, żeby zajmowało całego ekranu, ale może tekst mógłby być umieszczony wyżej?”
Radość w drużynie, frustracja po drugiej stronie
Ci, którzy mają Jetpack Cat w swojej drużynie, bawią się świetnie. Ale ci, którzy grają przeciwko niej, już zaczynają liczyć na nerfa i zmiany w balansie. Trzeba pamiętać, że wszystkie pięć nowych postaci jest wciąż stosunkowo świeżych, więc deweloperzy prawdopodobnie będą wprowadzać drobne korekty przez kolejne tygodnie.
Na razie pozostaje mieć nadzieję, że latający kot trafi do naszej drużyny, bo jeśli tak, mecze stają się znacznie bardziej ekscytujące i pełne chaosu w najlepszym możliwym stylu Overwatch. A jeśli nie, cóż – pozostaje obserwować subreddit i cierpliwie czekać na nerfa.
Jetpack Cat to hit i jednocześnie wyzwanie. Fani kochają ją i nienawidzą w tym samym czasie, a Blizzard ma przed sobą ciężkie zadanie zbalansowania tego latającego cudeńka.






