Nioh 3 – jak ulepszać broń, oblokować kowala

W Nioh 3 broń wypada dosłownie na każdym kroku. Co chwilę trafiasz na coś nowego, rzadkiego albo po prostu mocniejszego, więc przez długi czas możesz odnieść wrażenie, że ulepszanie ekwipunku w ogóle nie ma sensu. I faktycznie – na początku gry lepiej testować różne style walki i bawić się nowymi ostrzami, zamiast przywiązywać się do jednego miecza czy włóczni. Ale prędzej czy później trafisz na broń, która „siądzie” idealnie. I wtedy pojawia się pytanie: jak ją wzmocnić, żeby nie została w tyle?

Właśnie tutaj do gry wchodzi kowal, czyli jedna z ważniejszych postaci w Eternal Rift. Co ciekawe, dostęp do niej nie jest dany od razu, a sama mechanika ulepszania broni też nie jest tak oczywista, jak mogłoby się wydawać.

Na samym początku musisz pokonać Jakotsu-Babę w Crucible of Warring States. To jeden z pierwszych poważniejszych momentów w grze i jednocześnie punkt, po którym Nioh 3 zaczyna się naprawdę otwierać. Po tej walce trafisz do Hamamatsu i dostaniesz Guiding Mirror, który automatycznie przeniesie cię do hubu, czyli Eternal Rift. Tam po raz pierwszy spotkasz kowala w charakterystycznej masce lisa. Warto od razu aktywować pobliską kapliczkę, bo będziesz tu wracać naprawdę często.

Na tym etapie kowal daje ci głównie opcje związane z tworzeniem i rozkładaniem sprzętu. Możesz kuć nowe bronie i pancerze, wytwarzać przedmioty użytkowe, a także rozbierać niepotrzebny ekwipunek na materiały. Jest też możliwość przebudowy broni i zbroi, ale tylko tych, które mają już wartość „+”. To wszystko jest przydatne, ale… to jeszcze nie jest prawdziwe ulepszanie.

Jeśli chcesz realnie podnosić poziom swojej broni, musisz odblokować zupełnie nową mechanikę – Soul Matching. A to wymaga wykonania konkretnego zadania pobocznego.

Kowal zleci ci mit o nazwie „A Fierce Flame”. Dopiero po jego ukończeniu pojawi się opcja wzmacniania ekwipunku na poważnie. W ramach tego zadania musisz udać się nad Lake Sanaru, następnie skierować się na północ od Maisaka Post Shrine i przejść przez znajdujący się tam Lesser Crucible. W kolejnej lokacji warto trzymać się Scampussa, który w naturalny sposób poprowadzi cię w górę. Na szczycie znajdziesz Kagutsuchi’s Magatama – kluczowy przedmiot dla całej tej mechaniki.

Po powrocie do Eternal Rift i oddaniu magatamy kowalowi wszystko się zmienia. Od tego momentu zyskujesz dostęp do Soul Matchingu, czyli systemu, który pozwala podnosić poziom broni lub jej wartość „+”, a tym samym realnie zwiększać obrażenia lub obronę.

Soul Matching działa w oparciu o Soul Cores w różnych kolorach oraz złoto. Każde ulepszenie kosztuje, więc nie da się bezmyślnie pompować statystyk wszystkiego, co wpadnie w ręce. Warto pamiętać, że poziom ekwipunku nie może przekroczyć twojego poziomu postaci o więcej niż dwa, co skutecznie blokuje zbyt wczesne „przeskakiwanie” balansu gry.

Dodatkowo pojawia się opcja Soul Extraction, czyli specjalny sposób rozkładania przedmiotów. Różni się on od zwykłego demontażu tym, że dostajesz materiały przeznaczone wyłącznie do Soul Matchingu, a nie do klasycznego craftingu. To świetne rozwiązanie, gdy masz pełny ekwipunek i chcesz szybko przygotować się do wzmocnienia ulubionej broni.

Cały proces może wydawać się na początku nieco zawiły, ale po kilku wizytach u kowala wszystko zaczyna być intuicyjne. Najważniejsze to zrozumieć, że ulepszanie broni w Nioh 3 ma sens głównie wtedy, gdy naprawdę wiesz, czym chcesz grać. Jeśli już to ogarniesz, Soul Matching potrafi sprawić, że jedno konkretne ostrze będzie towarzyszyć ci przez długi kawałek gry i nadal siać solidne zniszczenie.

Może Cię zainteresować

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *