Sezon 2 Fatal Fury budzi emocje – fani krytykują użycie AI mimo nowych postaci

SNK ostatnio wypuściło zwiastun drugiego sezonu Fatal Fury: City of The Wolves, w którym pojawiają się takie postacie jak Nightmare Geese, Kim Jae Hoon, Wolfgang Krauser, Blue Mary, a także dwie tajemnicze nowości. Brzmi ekscytująco, prawda? No właśnie… tu pojawia się mały problem. Zwiastun wywołał sporo kontrowersji wśród fanów, i nie chodzi o postacie same w sobie, ale o to, że podobno użyto w nim generatywnej AI.
Jak zauważyli ludzie z PC Gamer, komentarze pod zwiastunem są pełne fanów, którzy nie kryją rozczarowania tym posunięciem. W końcu mówimy o SNK, czyli twórcach jednej z najważniejszych serii bijatyk w historii, a za nimi stoi ogromne finansowe wsparcie od saudyjskiego księcia Mohammeda bin Salmana. Fani nie kryją więc rozczarowania: „To naprawdę smutne, że jeden z najważniejszych deweloperów arcade sprowadzono do czegoś takiego” – pisze jeden z komentujących. Inny dodaje: „Całe to saudyjskie wsparcie i nie stać ich, żeby zapłacić komuś kilka groszy za prawdziwą grafikę? To naprawdę utrudnia cieszenie się zwiastunem.”

Co ciekawe, nowe postacie w sezonie drugim naprawdę podobały się społeczności. Ludzie byli podekscytowani, że zobaczą nowych bohaterów, a tu nagle zamiast radości pojawia się fala krytyki dotycząca AI. Jeden z fanów napisał nawet: „Wygląda to bardzo sztucznie, ale wezmę to dla samych postaci. Przynajmniej będziemy mieli nową postać co miesiąc.” – i w tym zdaniu czuć mieszankę frustracji i humoru, który tak często towarzyszy fanom bijatyk.

Nie chcąc bronić SNK, ale trochę kontekstu też warto podać – roster sezonu 2 wyciekł dzień przed oficjalnym zwiastunem, więc możliwe, że deweloperzy zdecydowali się użyć AI, żeby szybko wypuścić materiał i zdążyć przed falą spoilerów. Mimo to, wielu graczy zastanawia się, dlaczego studio nie podjęło po prostu decyzji, żeby się nie odzywać, zamiast ryzykować takie kontrowersje.
Warto też wspomnieć o ciekawym twistcie w tym sezonie – do gry trafią naprawdę nietypowe cameo, jak Cristiano Ronaldo i DJ Salvatore Ganacci. Początkowo fani nie byli zachwyceni tym pomysłem, ale gdy zobaczyli ich w akcji w turnieju w grze, wielu zmieniło zdanie.
Na razie SNK nie skomentowało krytyki i społeczność wciąż bombarduje wszystkie platformy oskarżeniami o AI. Wygląda więc na to, że deweloper będzie musiał w końcu zabrać głos, bo emocje graczy nie maleją.






